 |
|
wczorajszy zgon - bezcenny.
|
|
 |
|
jesteś jedynym KIMŚ, który może rozczochrać mi grzywkę, podeptać buty, pobrudzić białe spodnie i na niego nie nakrzyczę.
|
|
 |
|
" Nie zadawaliśmy pytań, nie prowadziliśmy gier .. "
|
|
 |
|
Powodujesz uśmiech na twarzy, światełka w oczach i ciepło w sercu.
|
|
 |
|
" Nie ma sensu żyć wspomnieniem tego co za nami w tyle .. " ( zapominam :). )
|
|
 |
|
“Świeczka na torcie,spadająca gwiazda,te same cyfry w godzinie,rzęsa na policzku-zawsze to samo życzenie.”
|
|
 |
|
osłodzi nam usta gorąca czekolada..
|
|
 |
|
Siedziała Wpatrzona w Niego , Czekając na Jego Pierwszy Krok ..
|
|
 |
|
Pierwszy raz zobaczył łzy w moich oczach. wie, że też czasem płaczę. że cholernie łatwo może mnie zranić. że nie jestem twarda i wiecznie szczęsliwa. i cholernie cieszę się, że to wie.
|
|
 |
|
Wciąż go pamiętam. Jak zeszłoroczne słońce, czy stokrotki pięknie wyrastające na świeżo skoszonej trawie. Wciąż go wspominam. Jak dzieciństwo, pierwszy dzień w szkole, czy pierwszą komunię świętą. Wciąż za nim tęsknię. Jak za upalnym latem i beztroskimi wakacjami.
|
|
|
|