 |
|
-Czego szukasz w lodówce?-Przejścia do Narnii kurwa -.-
|
|
 |
|
“Znajduje się je w najprostszych czynnościach wykonywanych sporadycznie lub niemal kilkadziesiąt razy dziennie. W stresie, wzroku, skwaszonej minie, okrzyku radości, wspólnych wspomnieniach, kłótniach i rozmowach o łyżeczkach. Szczęście to coś więcej niż najważniejszy cel, do którego niemal każdy egoistycznie dąży, tak jakby miał klapki na oczach i nie widział nic wokół. To po prostu taki skurcz serca, którego doznaje się czasami, kiedy człowieka przepełnia taka radość, że wprost trudno ją znieść. Niekiedy znika równie szybko jak się pojawia. I nie ma go, dotąd aż nie nadejdzie znowu, tylko po to by właśnie wtedy sprawić, że człowiek docenia życie.”
|
|
 |
|
przyznaję,zniszczyłam sobie włosy, codziennym prostowaniem i suszeniem ich,zniszczyłam sobie rzęsy, przez nakładanie za dużej ilości tuszu, skórę też zniszczyłam, bo zimą nie używałam kremu nawilżającego, tak, życie też sobie zniszczyłam - poznając Ciebie.
|
|
 |
|
przyzwyczaj się, facet to tępy chuj i ZAWSZE najbardziej ma Cię w dupie wtedy kiedy Tobie najbardziej zależy... ale wróci, każdy pies wraca.
|
|
 |
|
Usuń z Facebooka : Gotowe ✔ Usuń z gg : Gotowe ✔ Usuń z telefonu: Gotowe ✔ Usuń z serca: Błąd ✖
|
|
 |
|
Nie możesz płakać, rozumiesz? Nie pokazuj mu słabości, on i tak wie, że Ci nadal zależy. Nie kompromituj się. Wbijaj paznokcie w ściany, zatapiaj się w poduszkach, uduś swój krzyk. Możesz zrzucać doniczkami z balkonu albo zamiast tego puścić kaczkę na wodzie, dorzuć ją tak niezgrabnie, by uderzyła go w głowę. Tylko nie płacz, nie wolno Ci pokazać słabości.
|
|
 |
|
01:01. 02:02. kurwa, nawet mogę 33:33 widzieć, i tak mnie nie kochasz
|
|
 |
|
Ej ty! Kochanie?! Racz podnieść ten Twój tyłek, wstań i zawalcz o mnie kurde, co?
|
|
 |
|
Tęsknota najbardziej doskwiera , kiedy widzimy to , za czym tęsknimy .
|
|
 |
|
wiesz jak to jest, kiedy ukochana osoba mija Cię bez słowa? wiesz jak to jest, kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy, a nie możesz, bo po paru sekundach, musisz odwrócić się, kryjąc łzy? wiesz jak to jest, kiedy w rozmowie łamie Ci się głos? wiesz, jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy? wiesz jak to jest, kiedy wracając do domu, masz płacz na końcu nosa? wiesz jak to jest, kiedy kładziesz się spać z nadzieją, że może wreszcie szloch nie będzie Ci przeszkadzał w zasypianiu? wiesz jak to jest, kiedy wstajesz rano i masz świadomość tego, że kolejny dzień będzie powtórką poprzedniego? wiesz jak to jest, kiedy umierasz wiedząc, że żyjesz? nie wiesz? to proszę nie pierdol mi o tym, że czas leczy rany..//eiiuzalezniasz
|
|
 |
|
to nie było tak , że coś ciągle w niej siedziało . pamięć o nim ? już dawno gdzieś uciekła . wyszła z jej głowy i zrobiła sobie wolne . nie kochała go . już nie . zapomniała o nim . to napewno . potrafiła się śmiać , normalnie rozmawiać - funkcjonować . ale wiesz ? wystarczył jeden element , mały niezauważalny szczegół by z jej oczu wylało się milion łez . wystarczyło jego imię albo wspólne zdjęcia , które razem kiedyś robili . tęskniła . wciąż cholernie tęskniła . i była zła na siebie , że potrafiła wyrzucić wspomnienie o nim , a tęsknoty z serca jakoś nie potrafi .
|
|
|
|