 |
|
Wybijam w tripa, uciekam przed problemami, na szlugi ostatnia dycha i lecę ze słuchawkami.
|
|
 |
|
Paląc obok patrzysz się jak na obcego, jednocześnie kocham Cię i nienawidzę.
|
|
 |
|
Każdy jest mi obcy, gdy trzeba bliskości.
|
|
 |
|
Czekać na cuda? Kurwa, to trochę jak medal za udział.
|
|
 |
|
Choć najlepsze chwile w życiu są za darmo, przed sobą i dla siebie, zawsze wprost i szczerze.
|
|
 |
|
Nie dzwoń do mnie, to zupełnie niestosowne, będziesz miała przez to problem, więc nie dzwoń.
|
|
 |
|
Jeżeli chcieć to móc to chciałbym chcieć uciec.
|
|
 |
|
Nie jestem świadom, kiedy tym lepszym sprawiam ból, a może jestem, tylko wyłazi ze mnie wredny chuj.
|
|
 |
|
Nie potrzebuję pizdy, potrzebuję muzy, wiem jak zagłuszyć instynkt, nie wiem jak empatię wzbudzić w sobie.
|
|
 |
|
I jak twardziel się staram sprawnie emocje chować,
bo się wkurwiam tym mocniej, im bardziej coś kocham.
|
|
 |
|
moja obojętność ? pracowałam na nią bardzo długo . czułam się z nią niekomfortowo i czasami wciąż sama zaczynałam rozmowę . nie potrafiłam się uśmiechać i mówić wszystkim , że jest okej , kiedy wszystko rozpierdalało sie na drobne kawałeczki . ale nauczyłam się . nauczyłam się tego wszystkiego , gdy poraz kolejny się na tobie przejechałam . gdy serce pękło już na dobre , a łzy nie chciały lecieć . zacisnęłam mocno pięści , wstałam i dałam radę . teraz nie rozstaje się z nią już nigdy . moja obojętność . matka , która chroni mnie przed bolesnym rozczarowaniem i zbędnymi emocjami . / selektywnie
|
|
|
|