 |
|
Podnoszę się gwałtownie z fotela zrzucając z kolan kota. Biegnę i potykam się na schodach pocierając potłuczone kolano i przeklinając głośno architekta domu. Dopadam drzwi pokoju i napieram na nie całym ciężarem, a gdy ustępują niemalże przewracam się na dywan. Sięgam po komórkę i drżącymi palcami odblokowuję klawiaturę, serce mi staję, a oddech robi się płytki. Wszystko po to żebym mogła dowiedzieć się, że mnie kocha. Ja się pytam "gdzie jest kurwa mój mercedes?!". /esperer
|
|
 |
|
Nie pytaj mnie czy mam ochotę na kawę czy herbatę. Przyszłam na seks. /esperer
|
|
 |
|
Gdyby tylko wiedział, że z każdą godziną milczenia oddalam się od niego o kilka kroków. Gdyby tylko wiedział,że stoję już na zakręcie... Może wtedy by zrozumiał, że coś jeszcze dla niego znaczę. /esperer
|
|
 |
|
Widocznie nie byłam wystarczająco dobra. Widocznie te słodkie słówka z Twojej strony niewielkie miały znaczenie, ale teraz odpierdolę ci taką obojętność, że przyczołgasz się do mnie i będziesz prosił o jeszcze. /esperer
|
|
 |
|
Zawsze śpię przytulona do ściany pozostawiając miejsce dla niego. Nawet gdyby miał przyjść tylko w snach. /esperer
|
|
 |
|
Jeśli już nie ma razem "NAS" znaczy, że nigdy nie było. /esperer
|
|
 |
|
On - Kochałaś mnie wtedy?, Ona- Kochałeś mnie kiedykolwiek? /esperer
|
|
 |
|
Możesz siedzieć i czekać na jego ruch. On też może pić z kumplami i nocami przewracać się z boku na bok nie mogąc zasnąć bez Twojego głosu na dobranoc. Możecie unikać się oboje, ale serca nie oszukacie. W końcu wygryzie się z klatki piersiowej i wyjdzie na przeciw miłości. A wy? Wy będziecie martwi. /esperer
|
|
 |
|
Każdego dnia budzę się i pierwsze co robię to dodaję kolejny dzień do naszego statusu,który trzymam w głowie, nie na facebooku. /esperer
|
|
 |
|
-Zerwał ze mną. -Jęknęłam płaczliwym głosem do słuchawki. Przyjaciółka westchnęła głęboko i odpowiedziała beznamiętnym głosem -Zadzwoń za pięć minut.
[po pięciu minutach] -Dobra, znowu jesteśmy razem. -Jej śmiech i mój uśmiech. Gdyby nie ona pewnie bym zwariowała. /esperer
|
|
 |
|
Karci mnie swoim milczeniem. /esperer
|
|
|
|