 |
|
jest inaczej. zupełnie inaczej. już nie czekam aż zadzwonisz i powiesz, że żałujesz. że nadal jestem dla Ciebie najważniejsza. już nawet nie pamiętam zapachu Twoich perfum i Twojego głosu. nie płaczę po nocach i nie piszę do Ciebie żałosnych sms'ów z nadzieją, że odpiszesz. czasami przechodząc obok ławki, na której siedzieliśmy na pierwszym spotkaniu, coś łapie mnie za gardło. ale to już nie to samo. nie potrzebuję Cię. męczyłam się pół roku i dopiero teraz mogę to przyznać. zrozumiałam, że to nic dla Ciebie nie znaczyło. może byłam jedną z wielu. może właśnie teraz mówisz swojej dziewczynie, że nigdy nie spotkałeś kogoś takiego. że kochasz ją najmocniej na świecie.
|
|
 |
|
jesteś wrażliwa dlatego cierpisz.
|
|
 |
|
Nie wiem jak się nie bać. Wiem, co pomaga w likwidowaniu lęku. [...] Na pewno pomaga trzeźwość. Bez wątpienia - regularne spanie w jednym łóżku z osobą, o której wiemy, że gdy będziemy mieli 39 stopni gorączki, ona pójdzie nam do apteki i ugotuje nam rosół. / J.K
|
|
 |
|
czasami boję się że powiem coś głupiego.
|
|
 |
|
uwielbiam kiedy się uśmiechasz bo robisz to idealnie.
|
|
 |
|
pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś.
|
|
 |
|
You are responsible, forever, for what you have tamed.
|
|
 |
|
cudownie jest mieć kogoś kto samym uśmiechem sprawia że życie jest piękniejsze.
|
|
 |
|
bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. jeśli kiedyś uda Ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.
|
|
|
|