głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika just_a_dream

wolę ciebie nienawidzić  niż kochać. mniej boli  przynajmniej nie muszę co wieczór rozstawać się z twoimi ustami.

sosicksosad dodano: 17 kwietnia 2011

wolę ciebie nienawidzić, niż kochać. mniej boli, przynajmniej nie muszę co wieczór rozstawać się z twoimi ustami.

miłości nie kupisz w sklepie  ani na allegro  a Twoje obiekty westchnień nie są zabawkami  wiesz?

sosicksosad dodano: 17 kwietnia 2011

miłości nie kupisz w sklepie, ani na allegro, a Twoje obiekty westchnień nie są zabawkami, wiesz?

wierzyć miłości  ufać nadziei  zaprzyjaźnić się z uśmiechem  spędzać czas z dobrym humorem  brać pod pachę wierność  trzymać mocno zaufanie i po prostu kochać.

sosicksosad dodano: 17 kwietnia 2011

wierzyć miłości, ufać nadziei, zaprzyjaźnić się z uśmiechem, spędzać czas z dobrym humorem, brać pod pachę wierność, trzymać mocno zaufanie i po prostu kochać.

Leżysz na łóżku  czujesz jak umierasz z tęsknoty. Nie wytrzymujesz  wstajesz  musisz coś z sobą zrobić. Masz ochotę rozpierdolić wszystko dookoła  ale nie masz siły nawet płakać. Obijasz się o ściany. Lądujesz w łazience  nalewasz do wanny gorącej wody. otwierasz okno. Puszczasz na full Pezeta  i zapalasz papierosa. Kładziesz się do wanny w ubraniach. pierdolisz wszystko. Czujesz tylko chłód który wdziera się do łazienki przez okno i zarazem parzące gorąco wody. Leżysz  spalasz papierosa do końca. nie myślisz  nie masz ochoty już na nic. zanurzasz się pod wodę i jedyne co przychodzi do głowy  to to że masz ochotę umrzeć.

sosicksosad dodano: 17 kwietnia 2011

Leżysz na łóżku, czujesz jak umierasz z tęsknoty. Nie wytrzymujesz- wstajesz, musisz coś z sobą zrobić. Masz ochotę rozpierdolić wszystko dookoła, ale nie masz siły nawet płakać. Obijasz się o ściany. Lądujesz w łazience, nalewasz do wanny gorącej wody. otwierasz okno. Puszczasz na full Pezeta, i zapalasz papierosa. Kładziesz się do wanny w ubraniach. pierdolisz wszystko. Czujesz tylko chłód który wdziera się do łazienki przez okno i zarazem parzące gorąco wody. Leżysz, spalasz papierosa do końca. nie myślisz, nie masz ochoty już na nic. zanurzasz się pod wodę i jedyne co przychodzi do głowy, to to że masz ochotę umrzeć.

  co Ty kurwa zrobiłaś?!   krzyknął  trzymając się za spoliczkowany policzek.   ja ... przepraszam  to pod wpływem emocji.   powiedziała chwiejącym się głosem.   pod wpływem emocji?!  to popatrz co ja potrafię robić pod wpływem emocji!   wykrzyczał  zaczynając rzucać wszystkim co wpadło mu w ręce. na dywanie kawałki porcelany  rozbitego wazonu jej babci. na ścianie plamy od czerwonego wina  którego butelką rzucił o biały tynk.   przesadziłaś.   powiedział  opadając z sił.   przesadą było wypowiedzenie tych dwóch pierdolonych słów w Twoim kierunku po raz pierwszy.   powiedziała  po czym ponownie go spoliczkowała.   dziękuję  że właśnie mi to uświadomiłeś  kochanie.   dodała  nachylając się nad jego uchem po czym delikatnie musnęła wargami jego kark i wyszła.

abstracion dodano: 17 kwietnia 2011

- co Ty kurwa zrobiłaś?! - krzyknął, trzymając się za spoliczkowany policzek. - ja ... przepraszam, to pod wpływem emocji. - powiedziała chwiejącym się głosem. - pod wpływem emocji?! to popatrz co ja potrafię robić pod wpływem emocji! - wykrzyczał, zaczynając rzucać wszystkim co wpadło mu w ręce. na dywanie kawałki porcelany, rozbitego wazonu jej babci. na ścianie plamy od czerwonego wina, którego butelką rzucił o biały tynk. - przesadziłaś. - powiedział, opadając z sił. - przesadą było wypowiedzenie tych dwóch pierdolonych słów w Twoim kierunku po raz pierwszy. - powiedziała, po czym ponownie go spoliczkowała. - dziękuję, że właśnie mi to uświadomiłeś, kochanie. - dodała, nachylając się nad jego uchem po czym delikatnie musnęła wargami jego kark i wyszła.

traktował ją jak dziecko. skrupulatnie zapinał kurtkę  kiedy tylko zrywał się wiatr. starł ze ściereczką w ręku  za każdym razem kiedy coś jadła  pedantycznie ją przy tym karmiąc. kęs po kęsie. głaskał po głowie jak kilkuletnią dziewczynkę  nazywając swoją 'maleńką'. jego nadopiekuńczość  troskliwość i ta czasem nad wyraz przesadna czułość pozwalała jej się poczuć jak za czasów dzieciństwa. był jej osobistym wehikułem czasu.

abstracion dodano: 17 kwietnia 2011

traktował ją jak dziecko. skrupulatnie zapinał kurtkę, kiedy tylko zrywał się wiatr. starł ze ściereczką w ręku, za każdym razem kiedy coś jadła, pedantycznie ją przy tym karmiąc. kęs po kęsie. głaskał po głowie jak kilkuletnią dziewczynkę, nazywając swoją 'maleńką'. jego nadopiekuńczość, troskliwość i ta czasem nad wyraz przesadna czułość pozwalała jej się poczuć jak za czasów dzieciństwa. był jej osobistym wehikułem czasu.

czasami mam ochotę odgryźć Ci wargi  kiedy jestem do cna podsycona euforią na widok Twojego uśmiechu. odgryźć i triumfalnie schrupać.

abstracion dodano: 17 kwietnia 2011

czasami mam ochotę odgryźć Ci wargi, kiedy jestem do cna podsycona euforią na widok Twojego uśmiechu. odgryźć i triumfalnie schrupać.

w końcu znajdujesz osobę z którą możesz wszystko. z którą uwielbiasz wszystko  począwszy od robienia kanapek poprzez rozmawianie  skończywszy na uprawianiu miłości. osobę przy której nawet najbardziej prymitywna czynność jak spacer w deszczu potrafi być czymś niezwykłym  czymś niecodziennym. każdy z nas czeka na osobę  dzięki której poranne wstawanie z łóżka będzie miało sens. kiedy już ją znajdziemy  nie pozwólmy sobie jej odebrać. szarpmy się z losem  walczymy z przeznaczeniem  ale nie pozwólmy pozbawić się szczęścia.

abstracion dodano: 17 kwietnia 2011

w końcu znajdujesz osobę z którą możesz wszystko. z którą uwielbiasz wszystko, począwszy od robienia kanapek poprzez rozmawianie, skończywszy na uprawianiu miłości. osobę przy której nawet najbardziej prymitywna czynność jak spacer w deszczu potrafi być czymś niezwykłym, czymś niecodziennym. każdy z nas czeka na osobę, dzięki której poranne wstawanie z łóżka będzie miało sens. kiedy już ją znajdziemy, nie pozwólmy sobie jej odebrać. szarpmy się z losem, walczymy z przeznaczeniem, ale nie pozwólmy pozbawić się szczęścia.

dobre.     teksty sosicksosad dodał komentarz: dobre. ( ; do wpisu 17 kwietnia 2011
że co kurwa ?! : teksty sosicksosad dodał komentarz: że co kurwa ?! : do wpisu 17 kwietnia 2011
starałam się  jak mogłam byś w końcu usłyszał głos dochodzący z mojego wnętrza  który desperacko krzyczał  że Cię kocha.

sosicksosad dodano: 17 kwietnia 2011

starałam się, jak mogłam byś w końcu usłyszał głos dochodzący z mojego wnętrza, który desperacko krzyczał, że Cię kocha.

nie cieszy to  że Cię kocham ?

sosicksosad dodano: 17 kwietnia 2011

nie cieszy to, że Cię kocham ?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć