 |
|
' nie mów , że chciałabyś jebnąć uczuciami o ścianę , bo próbowałam , a to gówno odbiło się i jebnęło mnie z podwójną siłą .
|
|
 |
|
nie ważne jest to, że nie możesz być mój ,
ważne jest to ile razy byłeś tylko dla mnie.
|
|
 |
|
Siedziałam na szkolnym parapecie, przepisując zeszyt z matematyki. Podszedłeś do mnie po miesiącu milczenia, i poprosiłeś o rozmowę. W głowie miałam tysiące myśli, które mówiły 'TAK, TAK'. -Nie widzisz , że jestem zajęta? - Tylko 5 min. - A pamiętasz, jak ja Cię porosiłam o 5 min spotkania? Pamiętasz? To teraz spadaj i daj mi żyć. Ty odszedłeś, a ja byłam z siebie dumna i wróciłam do przepisywania zeszytu.
|
|
 |
|
chcesz z nią być ? proszę bardzo , ale jak Cię rzuci to nie przyleć do mnie abym pocieszyła bo wtedy kopnę Cię w dupę i powiem słodko spierdalaj.
|
|
 |
|
- martini i wódkę!
- ale to jest sklep zoologiczny!!!
- to dorzuć złotą rybkę, nie będę piła sama.
|
|
 |
|
smutek nie przychodzi sam, przynosi ze sobą wspomnienia. / zajaramy_razem.
|
|
 |
|
czemu pale? sama nie wiem, nie dla szpanu, lansu, fajności jak to stwierdził, bez tego potrafię zabłysnąć. wiem jedno, zaczęło się od czasu gdy go poznałam, poznałam samotne wieczory przy zaparowanym oknie. / zajaramy_razem.
|
|
 |
|
zakochanie w nim było największym błędem, samozniszczeniem. / zajaramy_razem.
|
|
 |
|
spójrz w oczy ludzi, w każdym z nich jest iskierka nadziei, jakieś pragnienie. / zajaramy_razem.
|
|
 |
|
był romantykiem, cholernym romantykiem, to właśnie jej w nim nie pasowało, nie był taki jak pozostali, przyzwyczaiła się do skurwieli, zimnych podłych skurwieli. / zajaramy_razem.
|
|
 |
|
Bo niektórzy ludzie są ludźmi tylko z nazwy.
|
|
|
|