 |
|
jestem zmęczona codziennym wstawaniem z łóżka, zmywaniem makijażu z poprzedniego dnia, prostowania roztrzepanych włosów, picia zimnej już herbaty i witaniem zmarzniętych przyjaciółek w drzwiach łazienki. tym razem to nie wina żadnego egoisty, tylko moja. ta cała monotonia sprawia że życie staje się bezsensowne. potrzebuje zmian, i to gwałtownych. znajomi, miasto, charakter, wygląd - co mam zmienić? co mam zrobić żeby życie znowu nabrało tępa ? jedyne co mi zostało to czekać na cud, który i tak się nie wydarzy. / kochajnoo
|
|
 |
|
czego pragnę? jego . ♥ ty także ?
|
|
 |
|
tak, masz rację. kopiąc pode mną dół, sprawisz że prędzej czy później spadnę na samo dno. ale pamiętaj, gdy się podniosę ty nie wyjdziesz z tego cało. / kochajnoo
|
|
 |
|
- wyjmujemy kartki! - a są jakieś punkty za kartkę ? - nie. - to spierdalaj ! nie dostaniesz kartki! / kochajnoo + matematyczka
|
|
 |
|
- nie życzę sobie żebyś rozmawiała na mojej lekcji! - ale to nie koncert życzeń droga pani / kochajnoo + matematyczka
|
|
 |
|
Umieć milczeć to prawie tyle, co zachować siebie na własność.
|
|
 |
|
Co zrobisz, gdy ktoś ci przystawi nóż do szyi, a ty akurat dostaniesz czkawki ? [ net ] . :D
|
|
 |
|
Potrafię być miła. Tylko czasami mi się to nudzi. :D
|
|
 |
|
Znam objawy paranoi, tamten smak w ustach. Ja nie personifikuję strachu, ja go doświadczam.
|
|
 |
|
Przyszła jesień. Następnie nadejdzie zima, wiosna, lato. Minie rok. Dwa lata, dziesięć. Zapomnimy.... [ ? ] .
|
|
 |
|
Jeśli nieśmiałość zabija uczucia, to noszę w sobie seryjnego mordercę.
|
|
 |
|
Zjadła go nieśmiałość, strawiła późniejsza ambicja .
|
|
|
|