 |
|
mamo nie zamykaj dzisiaj drzwi, bo późno będę
Czekaj, dzwonią do mnie, później się odezwę
Żaden melanż nie ma prawa odbyć się beze mnie
|
|
 |
|
Bierze moją dłoń, patrzę mu w źrenice, mówi że dzięki niemu nigdy się już nie przeliczę, że wszystko będzie jak trzeba.
|
|
 |
|
wiem co powiedziałam , po prostu nie chciałam abyś uwierzył . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
krzyczę 'spierdalaj' , szepce ' przytul ' , biję mocno , przytulam delikatnie , odchodzę w biegu , powracam krocząc , śmieję się często , płacze w samotności . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
nigdy nie zapomnę blasku Twych oczu , kiedy w twoich tęczówkach mieszał się kolor moich tęczówek , kiedy w Twoich źrenicach odbijał się mój obraz , kiedy lekko przymrużone od uśmiechu oczy nie dostrzegały świata poza nami . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
gdyby Ci choć troszkę zależało , gdybyś szanował mnie jeszcze mocniej , wtedy pozwoliłabym Ci zabrać mnie łóżka , wtedy przespałabym się z Tobą , bo mam na Ciebie ochotę , ale nie w taki sposób . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
kiedyś razem teraz osobno , staraliśmy się , to nic nie pomogło . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
mój książę z bajki wybrał życie bez księżniczki . on woli zadowalać się służącymi . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
nie zapomnę , będę pamiętać . chcę wiedzieć ile dla mnie znaczyłeś i jak to spieprzyłeś . chcę wciąż mieć świadomość , że zniszczyłeś mnie i pamiętać , że już nie mogę się w to wpakować . Nie chcę zapominać . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
mówię , że nie chcę już z Nim nigdy więcej być . Myślę , że może jeszcze kiedyś nam wyjdzie . a co robię ? Całuję się z Tobą jakby tamto nie miało znaczenia . / aneczka_xdd
|
|
 |
|
serce przyśpiesza , uśmiecham się . chciałabym wyrwać sobie żołądek i zmiażdżyć głowę . dwa tysiące trzysta siedemdziesiąt sześć bezwartościowych uderzeń serca , trzysta sześćdziesiąt minut pustej głowy , ogłuszonej muzyką . sto pięćdziesiąt uśmiechów , bez znaczenia . kości i papierosy , kości i papierosy, i kawa , mocna czarna kawa . trochę się boję i trochę się cieszę , bo znów stałam się na tyle słaba, by zacząć być silna i krok po kroku , wyrywać milimetry kwadratowe tkanki podskórnej . trzymam świat na opuszkach palców , w bezpiecznej odległości drażniąc zakończenia nerwowe , topię się i roztapiam w rzeczywistości , która nie istnieje , nic nie istnieje , przestaję istnieć . wszystkie teksty tracą na znaczeniu , bo liczą się tylko cztery słowa - YES , OH MY GOD . ! na chwilę znowu czuję umieranie a w moich żyłach przez sekundę , znów płynie nitrogliceryna . jeśli już być nikim , to nie istnieć do krwi - mieć minus dwieście siedemdziesiąt cztery stopnie celsjusza.Tęsknoto Ty Kurwo
|
|
 |
|
mówisz jedno , robisz drugie , myślisz trzecie . nie sądzisz , że mamy wiele wspólnego ? / aneczka_xdd
|
|
|
|