 |
|
"sie porobiło,
już nie dzielimy razem ławki,
choć kiedyś byliśmy jak szlugi z jednej paczki."
|
|
 |
|
A co jeśli co noc mi się śni? Czy za dużo o nim myślę? Czy za dużo wspomnień w mojej głowie związanych jest właśnie z nim? W senniku jest napisane, że śnią nam się rzeczy dawno wyparte z pamięci i chcą na siłę nam o sobie przypomnieć. Nie sądzę, ja nigdy o Tobie nie zapomniałam i chyba w najbliższym czasie to nie będzie możliwe. / cogdybynierap
|
|
 |
|
Gdybym tylko mogła cofnąć czas, to nigdy nie zgodziłabym się na to, żeby Cię poznać. / cogdybynierap
|
|
 |
|
Nie lubię spotykać się z Tobą wzrokiem. To zbyt dużo mnie kosztuje, później wyobrażam sobie nie wiadomo co, a to przecież tylko zwykłe spojrzenie. / cogdybynierap
|
|
 |
|
"gramy chory rap, mamy chory styl, zamieniamy scenę w zgliszcza i pył"
|
|
 |
|
I po jakimś czasie zauważasz, że myślisz o nim inaczej, niż o innych. Tylko z nim potrafisz wiązać jakiekolwiek plany na przyszłość, to o nim rozmyślasz wieczorem przy zasypianiu i to on jest pierwszą myślą, gdy wstajesz. W końcu coś się dzieje, spotykacie się. Zaczyna się od niewinnych uścisków, a kończy na namiętnych pocałunkach. Później popełniasz jeden błąd i zostajesz sama, on odchodzi twierdząc, że nie jesteś dla niego dorzucając do tego parę innych gorzkich słów. Ty nadal o nim myślisz, nie potrafisz przestać, mimo iż tak bardzo Cię rani. A on? On jak zwykle ma wyjebane, nie obchodzisz go już ani trochę. / cogdybynierap
|
|
 |
|
I może za rok wyjadę, będę imprezować całymi dniami, upijać się do nieprzytomności, ale wiesz co? I tak w tym wszystkim będzie brakowało mi Ciebie i mimo, iż będę stale zajęta czymś innym, to zawsze znajdę chwilę, żeby sobie o Tobie przypomnieć. / cogdybynierap
|
|
 |
|
Chciałabym zapomnieć, ale Ty mi nie pozwalasz. / cogdybynierap
|
|
 |
|
Wiesz co mnie najbardziej boli? To, że 4 lata z mojego życia poszły się jebać, tak o, bo miałeś taki kaprys. Więc mi kurwa nie pierdol, że to ja mam jakieś huśtawki nastrojów i, że jestem pieprzoną egoistką, bo to z Twojej winy wszystko się skończyło. / cogdybynierap
|
|
 |
|
No i zaczęło się "byle do piątku". / cogdybynierap
|
|
 |
|
Chyba czas na podsumowanie wakacji, mianowicie muszę to przyznać - były chujowe. Zaczęły się bardzo źle, toczyły się w sumie też źle, bo bez Ciebie. Jedynie ich ostatni tydzień spędziłam dość dobrze, czyli przy codziennym chill'u przy dobrym piwie. Mam nadzieję, że następne będą lepsze, że wszystko się ułoży przez ten rok i w końcu będę mogła spokojnie cieszyć się wakacyjnym luzem. / cogdybynierap
|
|
 |
|
Od jutra już codziennie będę musiała znosić Twój widok, nie wiem czy to dobrze, czy źle. Przynajmniej będę mogła patrzeć na Twój uśmiech, ale będzie mi przykro, że to nie ja jestem jego powodem. / cogdybynierap
|
|
|
|