 |
|
So I'm going to start over tonight.
|
|
 |
|
nie spodziewałam się, iż przechodząc obok Ciebie, usłyszę twój zmysłowy głos, witający mnie o poranku.
|
|
 |
|
Bo on był heroiną w jej żyłach.
|
|
 |
|
W oczy uroczy, a za plecami bez skrupułów obrabiasz mi dupę.
|
|
 |
|
mogłem spieprzyc wszystko, skonczyc na dnie i nie czuc nic, oskalpowany z pragnień.
|
|
 |
|
pamiętam czas i miejsce, aż mnie przechodzą dreszcze jak nieprzytomnie pogrążając w bezsens.
|
|
 |
|
zapominasz czym są spokojnie sny, a na samym końcu próbujesz zabic wstyd.
|
|
 |
|
mam 15 lat i że to złe nie przetłumaczysz mi, nie wiem tylko czemu jak się budzę mam na twarzy łzy. czy jestem zły że wszystko traci sens po prostu, czy może dochodze do nieodpowiednich wniosków.
|
|
 |
|
pamiętam jak spaliłem pierwszego jointa, potem kolejne tysiąc na drodze w otchłań.
|
|
 |
|
Nie potrzebuję ciebie, twoich prawd i twoich wniosków
i nie potrzebuję jointów, by odnaleźć się.
|
|
 |
|
niezgadzanie się z Tobą po prostu we mnie wrosło.
|
|
|
|