 |
|
przyrzeknij, że nie spóźnisz się o całe życie!
|
|
 |
|
proszę Cię odbierz, odbierz, to do Ciebie.
|
|
 |
|
jestes obok mnie czy nie ? ciągle milczysz.
coś dla ciebie znaczę czy te gesty są na niby ?
|
|
 |
|
o czym mam mówic, o czym? o zwycięstwie?
ponosisz klęske kiedy nie masz z kim dzielić sie szcześciem.
|
|
 |
|
gdybym zobaczyła kiedyś księcia na pięknym białym koniu, pod moją wieżą, który rozkminia jak mnie z niej uwolnić, wychyliłabym głowę przez okno i krzyknęła 'spierdalaj, frajerze'.
|
|
 |
|
CD; że cie starce wszystko potoczyło by sie inaczej. Mimo że mnie zraniłeś kocham cie jak mało kogo jesteś nadal najwazniejszy. Mam jednak nadzieje że przyjdzie jeszcze czas na nas. Mi nie zostało nic jak czekać.
|
|
 |
|
czasami zastanawiam sie czym zasłużyłam sobie na to wszystko, co zrobiłam az tak złego zeby teraz tak mocno cierpieć, czy może zraniłam kogos i to wszystko teraz do mnie wraca. Nie moge znaleźć logicznego wytłumaczenia tego co sie ostatnio w moim życiu dzieje. Nie jest mi łatwo z mysla że jeszcze miesiąc temu tak niewiele brakowało mi do bezgranicznego szczęsia. Gdy teraz myśle o tym wszystkim to dochodze do wniosku ze nie doceniałam tego co miałam i nie wiedziałam że przez to moge stracić coś bardzo ważnego. Nie byłam pewna tego co czuje ale wiedziałam że bez Ciebie nie była bym tym kim teraz jestem że nie zasnełabym bez rozmowy z tobą i bez pozornie nic nieznaczącego dobranoc. Załuje że odwlekałam z powiedzeniem Ci kim dla mnie jestes że znaczysz wiecej niź przyjaciel że bez ciebie moje życie nie miało by jakiego kolwiek sensu że wiem że moge na Ciebie liczyć o każdej poże dnia i nocy i że to tak wiele dla mnie znaczy. Moze gdybym nie bała sie że nie czujesz tego co ja i
|
|
 |
|
ten stres, kiedy napisałaś do niego wiadomość i boisz się odpowiedzi.
|
|
 |
|
ostatnio to mi się nawet klnąć odechciało, ogarniasz ? : O
|
|
 |
|
wkurwiasz mnie jak poniedziałkowy budzik.
|
|
|
|