 |
|
bo ta muzyka to wiatr, huragan,
błyskawice, pioruny, tornada!
|
|
 |
|
polej kolejkę za te martwe marzenia
za wszystko co miało tu być, czego nie ma
zalejmy pałę do reszty jak świnie
w głuchej nadziei, że ból przeminie .
|
|
 |
|
Mam już dosyć tych miejsc
Tego, że musze tkwić w tym, być tu
Nie tego chcę, to nie jestem ja
Nie tego chce
Oni przed chwilą poszli, a butelki sa puste
A ja chce więcej, więcej, więcej wiesz?
Kurwa mać nie tego chcę
|
|
 |
|
gdy spoglądam w czasy dawne, daję Ci prawdę i złudzenia kradnę.
|
|
 |
|
pozbycie się Go z serca ? to tak jakbyś namalowała mi markerem na ścianie serce i kazała zmazać gumką.
|
|
 |
|
bo każda kolejna rozmowa z Tobą to kolejny powód by się w Tobie zakochać.
|
|
 |
|
dziękuję Ci, że jesteś, że piszesz, że dajesz mi tą radość, poprawisz humor, dziękuję za Twoje fochy, humorki, dzięki temu staje się twardsza, przy czym uodparniam się na to wszystko złe, co może przynieść nam los. "związek nie przetrwa na słabych fundamentach"- czysta prawda. na początku nie przypuszczałam, że ta znajomość rozwinie się do tego stopnia. dzisiaj jestem z nas dumna, że pomimo wielu sprzeczek MY nadal funkcjonujemy i nasze uczucie nie wygasa, przynajmniej z mojej strony.
|
|
 |
|
Twój jeden ruch twój jeden gest
Nadałaś memu życiu sens
Bez ciebie wszystko inne jest
|
|
 |
|
Bo z każdym dniem kocham cię coraz bardziej
Naprawdę zrozumiałem ile twe słowa są warte
Dla mnie szczerość szacunek zaufanie się liczy
|
|
 |
|
Ile znaczy Twój uśmiech, Twój szept, Twoje słowa
Nie znaczy dla mnie tyle żadna inna osoba!
Nikt nie zniszczy tego uczucia we mnie
Kocham, piszę, marzę, zamykam oczy, codziennie widzie Cię w myślach
|
|
 |
|
Zamykam oczy, myślę o Tobie, marzę,
Tyle myśli w głowie, uczucia, pokażę
Ile miłości w jednym słowie, na wszystko się odważę
|
|
|
|