 |
|
I oczy patrzą nie na Ciebie a czas mija
Czy dalej trwać w tym, czy dać za wygraną
Olać to wszystko i nie myśleć o Niej rano
Masz problem, stosunki nawet dobre
Lecz nie wystarczające aby z twarzy znikły krople
Nie deszczu, deszczu, deszczu, deszczu
|
|
 |
|
kocham ją ! - to jej to powiedź ! - właśnie to robię.;*
|
|
 |
|
ej pierdoli się wszystko..
|
|
 |
|
z każdym uderzeniem stopy upadasz na glebę, każdy wers wbija Ci w płuca kawałki żeber.
|
|
 |
|
to jest to, po czym adrenalina wzrasta.
odnajdziesz ją w wrzaskach, w winyli trzaskach.
|
|
 |
|
bez strachu, bo na chuj mam się tym zamartwiać.
|
|
 |
|
w tej grze nie wystarczy przypadkiem być twardym,
nie starczy Ci pragnień, upadniesz jak martwy.
|
|
 |
|
rozsądek umiera, zalewam się w nerwach.
|
|
 |
|
i byłabym w stanie zabić wszystkie dziewczyny na świecie , tylko po to żebyś Ty nigdy nie zakochał się w innej .
|
|
 |
|
Potrzebuję:
-kardiologa - by naprawił moje serce
- plastyka - by na na mej twarzy znów zagościł uśmiech
- okulisty - bym cie już nigdy nie zobaczyła
- neurologa - by wymazał mą pamięć
- chirurga -by wypuścił motyle z brzucha
- pediatry - by znów być dzieckiem mającym beztroskie życie...
|
|
 |
|
a prawda jest taka , że czasami tak mi Ciebie brakuje , że ledwo mogę to znieść.
|
|
|
|