 |
|
Równiutko 15 000 wejść! Dziękuje, Skarbki..
|
|
 |
|
Przepraszam. Chyba tylko tyle potrafię i mam prawo powiedzieć.
|
|
 |
|
Może i nie potrafiłam Cię pokochać. Może nie myślałam o Tobie godzinami, a kiedy tylko usłyszałam Twoje imię- wzdychałam z rozkoszy. Może i nie całowałam Cię z tak ogromną pasją. Może nie przytulałam się do Ciebie w każdym możliwym momencie. Nie wchodziłam Ci na ręce. Nie siadałam Ci na kolanach. Nie całowałam po szyi, zostawiając miliony malinek. Ale to nie oznacza, że nie byłeś dla mnie ważny..
|
|
 |
|
Patrząc na Ciebie widzę w Twoich oczach moją przyszłość, ale gdy tylko się uśmiechniesz, widzę, że to tylko czysta iluzja. Czemu muszę się w Tobie zakochiwać? Nie odpowiadaj, wiem, że nie znasz odpowiedzi. Goń mnie ile sił w nogach, chodź musiałbyś to robić miliony razy. Ocieraj moje łzy pomimo tego jak bardzo nie chcesz tego robić. Szanuj moje zbezczeszczone ciało, nawet gdy będziesz miał mnie już dość. Bądź przy mnie gdy mi źle, i gdy moje życie legnie w gruzach nie zostawiaj mnie pod skałami. Proszę, nie zrań mnie po raz kolejny.
|
|
 |
|
i znów mama i tata pytają czy mam chłopaka, a ja tylko cicho odpowiadam 'nie', bo nie mam siły mówić im, że mogłabym ich mieć na pęczki, ale tylko ten jeden, którego chcę najbardziej na całym świecie, nawet mnie nie zauważa.
|
|
 |
|
znów ten stan, że nie wiem, co mam robić, niby wszystko gra i niby o to chodzi,ale leżę sama, po ciemku na podłodze, i muzyka gra, a ja wstaje i wychodzę.
|
|
 |
|
Ich związek te ciągłe rozstania i powroty, huśtawka nastrojów i karuzela uczuć, dziecinna zabawa w miłość.
|
|
 |
|
Nie mów, że mnie lubisz. Lubić możesz status na facebooku.
|
|
 |
|
Nie potrzebuję Cię- będę to sobie powtarzać tak długo, aż w końcu w to uwierzę.
|
|
 |
|
czekam i wypatruję, jak gdyby stamtąd mógł powrócić jeszcze.
|
|
 |
|
taka mała, a już kocha. taki duży, a nic nie rozumie.
|
|
 |
|
Bywają chwile, kiedy człowiek żałuje, że coś się w ogóle zaczęło.
i tych parę chwil z których niby nie wynika nic
nie kłamałam mówiąc, że jesteś mym światem..
|
|
|
|