 |
- Rozmazałam się ? - Nie, ale masz jakieś czarne gówno pod okiem .xd
|
|
 |
Mówiąc do Ciebie ' szmato ' obrażam przedmiot , który niczemu sobie nie zawinił.
|
|
 |
- A wiesz, że jeśli ktoś patrzy Ci w oczy dłużej niż 7 sek. to jest w Tobie zakochany ?- Oo . kurwa Mój okulista mnie kocha, ja pierdole.
|
|
 |
- Mama ! Mama ! Coś mi po pokoju lata i to świeci , chodź szybko .
- Świetlika nie widziałaś głupia ? - To jest ufo a nie świetlik . - To się przywiąż do łóżka żeby cię nie zapierdoliło xd
|
|
 |
Otworzę sklep gdzie będę sprzedawać mózgi, bez kitu. / hahah :D
|
|
 |
A po pijaku? Facetom włącza się love. Dziewczętom wyłącza się nieśmiałość.
|
|
 |
Powinieneś szanować dziewczynę której się podobasz , z jednej prostej przyczyny : - z wszystkich chłopaków, ona wybrała właśnie Ciebie
|
|
 |
najpierw Ci się podoba - tylko tyle. później zauważasz, że obchodzi Cię to z kim gada, jakie ma koleżanki. kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny - chociaż jeszcze wypierasz się, że pod żadnym pozorem On Ci się nie podoba.W końcu przyznajesz przyjaciółce - zauroczenie. trwa to dość długo. jest oglądanie się za Nim na ulicy, śledzenie Jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. w końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz Go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda. bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że Go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez Jego widoku. Cały ten proces tylko po to , by później się dowiedzieć jak bardzo On kocha inną...
|
|
 |
miała znacznie ważniejsze zmartwienia na głowie niż takie szczegóły jak wygląd. zostawiła włosy rozpuszczone, tak że zakrywały twarz na tyle, ile było to możliwe. pomalowała rzęsy tuszem wodoodpornym, jakby akurat to miało ją uchronić od płaczu. przewidywała, że wieczór skończy we łzach. obdarzona była darem jasnowidzenia, jeśli chodziło o najbardziej gówniane dni w jej życiu
|
|
 |
Co to znaczy, że każdy ma drugą połówkę? Czemu porównuje się je do jabłka albo pomarańczy? Jeśli ma ją każdy już od urodzenia, tzn. że najwięksi bandyci też ją mają? A co jeśli czyjaś druga połówka umarła? Zginęła w wypadku samochodowym lub tuż przy narodzinach albo mieszka gdzieś na drugim końcu świata? A co jeśli ktoś nigdy nie pozna swojej drugiej połówki i nigdy nie zazna prawdziwego szczęścia bez swojej połowy? A co jeśli ludzie są ślepi, mijają się i nawet nie wiedzą, że są sobie przeznaczeni? Co z takimi ludźmi? Czy oni też nie powinni kochać?
|
|
 |
przyuważ, że okres dojrzewania to najgorsze lata w Twoim życiu, zakochujesz się, nikt Cię nie rozumie, płaczesz choć nie wiesz dlaczego, chcesz być zaakceptowana przez osiedlowych ziomków więc zaczynasz palić, pić, ćpać .. ale kiedyś z tego wyrośniesz, lecz przeszłość zostanie z tobą.. zostaną z tobą nałogi, rozczarowana rodzina. tak samo jest z miłością. na początku nie chcesz uwierzyć że On cię kocha, robisz Mu awantury o byle co, On cię wcale nie rozumie. rozstajecie się tak jak rozstałaś się ze swoją dawną paczką. pozostają tylko prezenty, sms, wspomnienia.. złamane serce.
|
|
|
|