 |
|
Mam pierdoloną znieczulicę, idę przez ulicę. A może leżę i umieram i tak tylko piszę? A może leżę i umieram bo chcę Cię usłyszeć? Ale codzienność to nie pierdolony koncert życzeń. / Quebonafide.
|
|
 |
|
Słońce na horyzoncie i czerwień Twych oczu. Chcę czuć Twój oddech i smak wina. I zagrać ten koncert, Twoich wszystkich pokus, niech burzy się w nas ta dopamina. Wszystko za nami, może czas to spalić? Bo nasze życie jest jak kod binarny. Wszystko albo nic, wiem że lubisz los wabić, ale jebać tę rozkmine czy ten kot był czarny.
|
|
 |
|
Nie baw się. Pociągnij za spust, raz a porządnie.
|
|
 |
|
Każdy na w swoim życiu taką osobę na którą mógłby patrzeć godzinami, bez opamiętania. Po prostu patrzeć z uśmiechem na ustach, ze świadomością, że patrzy na swój świat. / .xeS.
|
|
 |
|
Zimno. Za oknem. W sercu. A Ty znów nie masz nastroju by kochać mnie.
|
|
 |
|
Chciałabym kiedyś usłyszeć proste: "jesteś taka, jakbym chciał". / onaa56.
|
|
 |
|
Po co pamiętać? Trzeba żyć dalej, nawet z piętnem, jakie noszę w sobie.
|
|
 |
|
#40. Zanikasz powoli, z pierwszych stron najczęstszych wyszukań. Z pamięci ksiąg. Przygasa chaos. Unosi się cisza. Gasną wspomnienia. Skończył się nieład.
|
|
 |
|
samotność i ciemność jest dla mnie teraz idealna.
|
|
 |
|
bo łatwiej nam mówić o sprawach, które nas nie bolą lub w ogóle nie dotyczą.
|
|
 |
|
skoro jestem nikim dla siebie, to jak mogę być wszystkim dla kogoś?
|
|
 |
|
Zastanawiam się czy ja jeszcze potrafię pokochać.. śmieszne? Może wydawać się to śmieszne, nie jeden powie, że mam jeszcze całe życie przed sobą.. ale ja na prawdę czuje się taka wypalona, bez miłości.
|
|
|
|