 |
|
Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze się spotkamy. Miniemy się na ulicy, będziemy stać obok siebie w autobusie, spotkamy się w centrum handlowym a potem zaprosimy na kawę. Najpierw porozmawiamy o naszej pracy, jakie mamy plany na przyszłość. W końcu któreś z nas powie 'a pamiętasz jak? ', spojrzymy sobie w oczy i zamilkniemy. Przed oczami przejdzie nam wspólne spędzone 2 lata, każde spotkanie, każda rozmowa i kłótnia. wstaniemy, pożegnamy się i każdy pójdzie w swoją stronę. Ale już nic nie będzie takie samo, coś nas poruszy w środku a jeszcze przez kolejne nocy będziemy mieć siebie w myślach.
|
|
 |
|
Nieważne jak wiele złego cię spotka ufaj, że nie dzieje się tak przypadkiem. Ufaj bo każdy człowiek pojawiający się w twoim życiu czegoś cię uczy. Gdy upadniesz podnieś się, otrzep i idź dalej. Kochaj, ciesz się, cierp, czujesz a to w życiu najważniejsze. Ufaj i żyj bo drugiej szansy nie dostaniesz...
|
|
 |
|
Lubiłam nasze wspólne wieczory. I nie było istatne to czy to był poniedziałek, piątek czy sobota. Lubiłam tą ciszę pośród tych czterech ściań w których się znajdowaliśmy. Lubiłam to gdy wybieraliśmy razem film, pijąc przy tym piwo, przegryzając czipsy i śmiejąc się z głupich historyjek. Brakuje mi tego wszystkiego bardziej niż mógłbyś sobie wyobraźić. Brakuje mi wszystkiego co powodowało, że czułam się szczęśliwa, czułam się kochana
|
|
 |
|
Mów do mnie , posłucham a później uśmiechnę się do naszych złudzeń że rozumiemy..
|
|
 |
|
Czasami jedna sytuacja powoduje lawinę zdarzeń,
które niczym kostki domina burzą naszą małą stabilizację...
i już żadna siła nie cofnie tej pierwszej wprawionej w ruch...
|
|
 |
|
˙Powspominajmy razem, może przypomni nam się, jak byliśmy dla siebie ważni .
|
|
 |
|
Największą głupotą jest rozwalenie kilkuletniego związku dla kilkuminutowej przyjemności z inną osobą.
|
|
 |
|
Wspomnienia spychane na margines świadomości;
|
|
 |
|
popatrz w moje oczy, wiem że nas już nie ma, a ja straciłem uczucia i zacząłem się zmieniać
|
|
 |
|
zapytałam czy mnie kocha, a on mi powiedział, ze marzenia się w tych czasach nie spełniają.
|
|
 |
|
Codzienna bezsilność niszczy mnie od środka.
|
|
 |
|
W każdym dniu znajduję odrobinę Ciebie ...
|
|
|
|