 |
|
Ciebie nigdy, nigdy, nigdy, nigdy, dość.
|
|
 |
|
i raczej mało obchodzili się nawzajem, udawali, że siebie nie widzą.
|
|
 |
|
sentymentalne sranie w banie.
|
|
 |
|
masz oczy tak zjawiskowo inne od wszystkich ze chętnie bym ci je ukradła. albo nie . wystarczyłaby mi tylko ta świadomości że mogę mieć ciebie na wyciągniecie ręki
|
|
 |
|
' Mała głupia dziewczynka, która da radę, bo musi.
|
|
 |
|
bajzel w głowie i wiecznie rozszerzone źrenice
|
|
 |
|
jesteś jedyną rzeczą która chodzi mi po głowie, a w dodatku tupie!
|
|
 |
|
tak mnie uderzyłeś swoimi słowami po twarzy,
że nie jestem pewna czy jeszcze wyglądam jak człowiek.
|
|
|
|