 |
|
a teraz utop się w jego bluzie i udław dymem z jego papierosa, dziwko. | rap_jest_jeden
|
|
 |
|
jeszcze niedawno myślałam, że miłość jest dla mnie nierealna, istnieje gdzieś oddalona o milion kilometrów i nigdy mnie nie odnajdzie. aż nagle pojawiłeś się Ty, zwyczajny chłopak o niebanalnym sercu. namieszałeś mi w głowie, po kilku krótkich chwilach. a dziś? nie wyobrażam sobie dnia, żeby nie poczuć dotyku Twojej dłoni bezwiednie sunącej po moim policzku. | rap_jest_jeden
|
|
 |
|
czym różnię się do innych ? Niczym, robię to co umiem, mam zdolności wybitne ? Może, wiem że mnie rozumiesz, wiedz że także dużo umiesz, tylko w siebie brachu uwierz.- Peja.
|
|
 |
|
żyjemy żeby zginąć, Ty możesz być następny. - Onar.
|
|
 |
|
każdy mi byłby bratem tak naprawdę chcąc zabłysnąć. - O.S.T.R.
|
|
 |
|
składam pokłon przeszłości ja i moje życie, mam nadzieję,że przyszłość nie będzie jej odbiciem. ~ SumaStyli
|
|
 |
|
nie trzeba umrzeć, żeby przeżyć piekło ~ PIH
|
|
 |
|
widząc resztki białego proszku na stole, pozbyłam się resztek złudnych nadziei. przez chwilę czas stanął w miejscu, nic nie miało znaczenia. tylko ja i moja wyobraźnia. cudowny stan, przyćmione oczy. proszę, daj mi jeszcze. | rap_jest_jeden
|
|
 |
|
Czułem, że czujesz to co ja, może się mylę
Czułem tak, gdy spojrzeniami spotkaliśmy się przez chwilę
I w moim innym świecie jesteśmy blisko
Ale tu bałem się, że mi pozwolisz spieprzyć wszystko - pezet ♥
|
|
 |
|
przez przypadek wpadła na niego na ulicy zagubiona gdzieś w swoich myślach - uważaj jak chodzisz ! - krzyknął, - a to Ty - po chwili wyszeptał, spojrzała na niego, łzy zamgliły oczy w ułamku sekundy. - co Ty w ogóle sobie wyobrażasz, myślisz, że ciągle będziesz pojawiał się tam gdzie jestem, myślisz, że tęsknie za Tobą i brakuje mi Ciebie?!- wykrzyknęła mu prosto w twarz - myślę, że tak - powiedział. pochyliła głowę - myślę, że masz rację. odepchnęła go ramieniem, i uciekła. szpilki uderzały o chodnik równie głośno, jak jej serce o klatkę piersiową. | rap_jest_jeden
|
|
|
|