głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika itakniebedetwoja

przywiązana do krzesła narkomanka na głodzie przed którą położono woreczek z heroiną tak się właśnie czuję  gdy jesteś blisko.

fest dodano: 16 listopada 2011

przywiązana do krzesła narkomanka na głodzie przed którą położono woreczek z heroiną tak się właśnie czuję, gdy jesteś blisko.

Drodzy państwo  witamy w dwudziestym pierwszym wieku...   w rozciągłości czasowej  gdzie kroczymy po ulicach z sercem na dłoni  między tłumem ludzi  którzy bacznie się mu przyglądają  a następnie ujmują w plugawe dłonie. Przemyka z ręki do ręki  stopniowo zmieniając swój kształt. Ściskane  zgniatane  ozdobione odciskami miliarda linii papilarnych. Upuszczone  zdeptane  a nawet skopane. Wraca do właściciela  bo swoją formą nie przypomina organu budzącego szacunek  jest w opłakanym stanie  wyśmiewane  wyzywane od bezużytecznych  serce  które dla tego samego tłumu nagle przestało nim być. Leży w centrum zebranych  na zimnej ulicy o wyglądzie padliny  już nie oblegane.

fest dodano: 16 listopada 2011

Drodzy państwo, witamy w dwudziestym pierwszym wieku... - w rozciągłości czasowej, gdzie kroczymy po ulicach z sercem na dłoni, między tłumem ludzi, którzy bacznie się mu przyglądają, a następnie ujmują w plugawe dłonie. Przemyka z ręki do ręki, stopniowo zmieniając swój kształt. Ściskane, zgniatane, ozdobione odciskami miliarda linii papilarnych. Upuszczone, zdeptane, a nawet skopane. Wraca do właściciela, bo swoją formą nie przypomina organu budzącego szacunek, jest w opłakanym stanie, wyśmiewane, wyzywane od bezużytecznych, serce, które dla tego samego tłumu nagle przestało nim być. Leży w centrum zebranych, na zimnej ulicy o wyglądzie padliny, już nie oblegane.

  Szłam szkolnym korytarzem  gdy dostrzegłam go wśód grupki najbardziej popularnych osób w szkole. Był ostatnią osobą  której spodziewałam się spotkać  w końcu skończył tą szkołę dwa lata temu. Nie zdziwiło mnie jednak towarzystwo. Zaśmiałam się w duchu i przeszłam obok niego obojętnie. Po chwili poczułam  że ktoś chwyta mnie za ramię. Nie odwróciłam się jednak. Dlaczego to robisz? Usłyszałam głos  którego od dawna mi brakowało. Jeszcze nie zauważyłeś.? Nie pasujemy do siebie. Jesteśmy z dwóch różnych światów. To nie moja bajka. Jednak zależy ci na mnie  prawda? Nie odpowiedziałam. Wyrwałam się z jego uścisku i pobiegłam przed siebie. Po chwili jednak wróciłam. Przytuliłam się do niego i starając się zahamować łzy  wyszeptałam: nie pozwól mi odejść.

fest dodano: 16 listopada 2011

` Szłam szkolnym korytarzem, gdy dostrzegłam go wśód grupki najbardziej popularnych osób w szkole. Był ostatnią osobą, której spodziewałam się spotkać, w końcu skończył tą szkołę dwa lata temu. Nie zdziwiło mnie jednak towarzystwo. Zaśmiałam się w duchu i przeszłam obok niego obojętnie. Po chwili poczułam, że ktoś chwyta mnie za ramię. Nie odwróciłam się jednak. Dlaczego to robisz? Usłyszałam głos, którego od dawna mi brakowało. Jeszcze nie zauważyłeś.? Nie pasujemy do siebie. Jesteśmy z dwóch różnych światów. To nie moja bajka. Jednak zależy ci na mnie, prawda? Nie odpowiedziałam. Wyrwałam się z jego uścisku i pobiegłam przed siebie. Po chwili jednak wróciłam. Przytuliłam się do niego i starając się zahamować łzy, wyszeptałam: nie pozwól mi odejść.

To śmieszne  że kiedy przechodzę koło osoby za którą kiedyś oddałabym wszystko i traktowałam jak najlepszą  przyjaciółkę teraz się z nią nawet  nie witam  przechodzimy obok siebie bez słowa...

fest dodano: 16 listopada 2011

To śmieszne, że kiedy przechodzę koło osoby za którą kiedyś oddałabym wszystko i traktowałam jak najlepszą przyjaciółkę teraz się z nią nawet nie witam, przechodzimy obok siebie bez słowa...

  ciągle mówicie o tej miłości XXI wieku  że niby taka sztuczna  że ogranicza się do dwukropka i gwiazdki  sms'a od czasu do czasu. Gówno prawda. Te emoty są tylko przerywnikami   są takim przedsmakiem spotkania w parku  dotyku prawdziwej dłoni  oddechu na karku  czułych pocałunków. Są grą wstępną Waszej miłości.

fest dodano: 16 listopada 2011

` ciągle mówicie o tej miłości XXI wieku, że niby taka sztuczna, że ogranicza się do dwukropka i gwiazdki, sms'a od czasu do czasu. Gówno prawda. Te emoty są tylko przerywnikami , są takim przedsmakiem spotkania w parku, dotyku prawdziwej dłoni, oddechu na karku, czułych pocałunków. Są grą wstępną Waszej miłości.

http:  besty.pl 159219

fest dodano: 16 listopada 2011

nowe stany świadomości  jeden buch uwalnia mnie od złości

jamelia dodano: 15 listopada 2011

nowe stany świadomości, jeden buch uwalnia mnie od złości ;)

przecięta warga  podbite oko  cały poobijany. przyszedł do mnie. usiadł na fotelu  nie odezwał się  cały czas milczał. mogłam jedynie domyślać się  co się znowu stało. ' źle się czuję. '   wyjąkał. po chwili stracił przytomność zaczęłam panikować  nie wiedziałam co mam zrobić. ' proszę Cię nie rób mi tego. '   modliłam się. zamknęłam oczy  czekałam  aż odzyska przytomność. ' dasz buzi? '   ścisnął moje nadgarstki  i okropnie się zaśmiał. ' chyba Ciebie zajebiście mocno musiał walnąć ten debil. '   szarpnęłam jego rękę. ' no co nie powiesz kto Ci to zrobił? '   spytałam. unikał spojrzenia w moje oczy. ' zrobić Ci herbaty? '   zmienił temat. ' powiesz mi kogo mam załatwić? '   nalegałam. ' ciacho z brązowymi oczami  które Ciebie ciągle kocha. '   cicho wydusił z siebie. ' czemu zawsze mnie pilnujesz? '   zapytałam. ' siostra zawsze będziesz bezpieczna. '   odparł.

fest dodano: 15 listopada 2011

przecięta warga, podbite oko, cały poobijany. przyszedł do mnie. usiadł na fotelu, nie odezwał się, cały czas milczał. mogłam jedynie domyślać się, co się znowu stało. ' źle się czuję. ' - wyjąkał. po chwili stracił przytomność zaczęłam panikować, nie wiedziałam co mam zrobić. ' proszę Cię nie rób mi tego. ' - modliłam się. zamknęłam oczy, czekałam, aż odzyska przytomność. ' dasz buzi? ' - ścisnął moje nadgarstki, i okropnie się zaśmiał. ' chyba Ciebie zajebiście mocno musiał walnąć ten debil. ' - szarpnęłam jego rękę. ' no co nie powiesz kto Ci to zrobił? ' - spytałam. unikał spojrzenia w moje oczy. ' zrobić Ci herbaty? ' - zmienił temat. ' powiesz mi kogo mam załatwić? ' - nalegałam. ' ciacho z brązowymi oczami, które Ciebie ciągle kocha. ' - cicho wydusił z siebie. ' czemu zawsze mnie pilnujesz? ' - zapytałam. ' siostra zawsze będziesz bezpieczna. ' - odparł.

Codziennie wstaję z nadzieją  że to wszystko to był jakiś durny sen  a Ty nadal mnie kochasz  nadal jestem dla Ciebie wszystkim  nadal będzie tak jak było.

fest dodano: 14 listopada 2011

Codziennie wstaję z nadzieją, że to wszystko to był jakiś durny sen, a Ty nadal mnie kochasz, nadal jestem dla Ciebie wszystkim, nadal będzie tak jak było.

Odchodziła . Z każdą sekundą coraz bardziej  po drugiej stronie .   A on stał i patrzył uświadamiając sobie  że traci coś cennego  coś czego sam się pozbył.

fest dodano: 14 listopada 2011

Odchodziła . Z każdą sekundą coraz bardziej, po drugiej stronie . - A on stał i patrzył uświadamiając sobie, że traci coś cennego, coś czego sam się pozbył.

Tak  wszystko się kończy   najpiękniejsza miłość  ulubiony sok  najbardziej za   sty film jaki oglądałaś  i życie się też kończy.

fest dodano: 14 listopada 2011

Tak, wszystko się kończy - najpiękniejsza miłość, ulubiony sok, najbardziej za***sty film jaki oglądałaś, i życie się też kończy.

?ej Mała   nie płacz. rób wszystko   pij  pal  klnij ile wlezie  wal pięścią o ścianę  gryź wargi z bólu   ale nie płacz. nie pozwól zaszklić się oczom  pokaż  że potrafisz być silna.?

fest dodano: 14 listopada 2011

?ej,Mała - nie płacz. rób wszystko - pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu - ale nie płacz. nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż, że potrafisz być silna.?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć