 |
|
A Ty odszedłeś nie pytając nawet, czy poradzę sobie bez Ciebie. -,-
|
|
 |
|
Przychodzi taki moment , że jesteś w stanie wybaczyć mu wszystko, byleby znów był blisko.
|
|
 |
|
To nie jest tak, że mi już nie zależy. Mogę sprawiać takie wrażenie, że jestem silna, że sobie bez Ciebie daję radę bez żadnego problemu, ale uwierz, że tak naprawdę znów chciałabym poczuć smak Twoich ust, przypomnieć sobie jak pachniesz, dostawać sms'y z treścią 'dobranoc', spędzać z Tobą każdy dzień, rozmawiać z Tobą o wszystkim, o czym nikt inny nie wie, być blisko Ciebie. Teraz tylko tego potrzebuję. Zapomniałam co to znaczy być szczęśliwą.
|
|
 |
|
Ciekawe co mówisz, gdy ktoś pyta o mnie.
|
|
 |
|
Trudno jest zapomnieć o kimś, kto dał Ci tyle do zapamiętania ..
|
|
 |
|
- i co teraz ?
- mam wyjebane, ide zapalić.
|
|
 |
|
Jestem kobietą, o cholernie ciężkim
charakterze, więc sądzę, że pisana jest
mi samotność. Chciałabym poczuć znów
Ciebie obok, ten relaks, stan spokoju
który bije od Ciebie razem z ciepłem on
sprawia, że wymiękam, uginają sie pode
mną kolana, kocham to. Pragnę czuć
Twoje delikatne wargi na swoich, czuć
Twoje ciało na swoim, być z Tobą w
każdym ułamku sekundy. Chce czuć
przechodzące ciarki przez moje ciało gdy
delikatnie jeździsz palcami wzdłuż mojej
ręki. Marzę, by śmiać sie z byle jakiej
bzdury, oraz o tym by widzieć Twój
uśmiech i siebie w Twoich oczach. Lecz
Bóg ma dla mnie inny plan, spełnie go
bez Ciebie..
|
|
 |
|
Szkoda, że w statusie związku, nie można dać „zajebiście zmęczona staraniami”.
|
|
 |
|
Dobrze. Porozmawiajmy na poziomie, zamknij sie kurwa.
|
|
 |
|
Jest duże prawdopodobieństwo, że zostałam jedną z tych dziewczyn, którymi zawsze gardziłam.
|
|
 |
|
Po chuj pytasz co u mnie, skoro widzisz w jakim stanie właśnie jestem..
|
|
 |
|
Nie znam Cie, ale wkurwia mnie Twoja morda.
|
|
|
|