 |
|
Przypudruj nosek i załóż mini, podejdź do niego i figlarnie zapytaj dlaczego się ślini.
|
|
 |
|
i uwierz, że mój idiotyczny uśmiech na Twój widok, wcale nie jest codziennie ćwiczony przed lustrem
|
|
 |
|
- Zazdrość ? - Nie co ty. Ja zawsze rzucam talerzem w laskę która się przystawia do mojego chłopaka. To taka gra ... wiesz orient ;D
|
|
 |
|
jeżeli wieczorem dziękuję ci za wspólnie spędzony dzień , nie pisz mi : ' no , ciekawe za co .. ' . bo jest za co . dziękuję ci na przykład za to , że wytrzymałeś ze mną do późnej godziny , kiedy jeszcze przed ósmą rano kiedy się spotkaliśmy , po dosłownie trzech minutach miałeś mnie dosyć , bo waliłam chore teksty jak największa suka . dziękuję , że chodziłeś ze mną za rękę po ulicy , gdy śpiewałam : - sztary niedźwiedź moocnoo śpiii . - dziękuję , że w knajpie przy wszystkich kumplach czule mnie obejmowałeś i co chwilę całowałeś w policzek albo niespodziewanie łączyłeś na sekundę nasze usta . dziękuję , że w kinie nie pozwalałeś mi się skupić na filmie . za to , że kroczyłeś ze mną po parku z potężnym słoikiem nuutelli i paluszkami śmiejąc się z moich umazanych zębów . za to , że na okrągło się zatrzymywałeś , żeby mnie pocałować . za to , że potrafisz w ciągu kilku sekund wywołać u mnie te potężne kurwiki . za to , że dzięki tobie znów się czuję nielegalnie szczęśliwa
|
|
 |
|
każdy jej pragnie . bez względu ile razy mamy przez nią złamane serce , każda komórka naszego ciała prędzej czy później woła o nią jeszcze intensywniej niż za pierwszym razem . płaczemy przez nią , cierpimy na bezsenność , popadamy w depresję , chudniemy , tyjemy , samookaleczamy się , popadamy w alkoholizm , narkomanizm , całujące się pary przyprawiają nas o odruch wymiotny , albo potok przekleństw . zarzekamy się , że nigdy jej nie zaufamy , a kiedy puka do drzwi naszego serca otwieramy jej na oścież pozwalając , aby się rozgościła . później nie jest tak łatwo się jej pozbyć . muszą minąć miesiące a czasem lata , żeby się wyprowadziła , ale ona nie da o sobie całkowicie zapomnieć . w najmniej odpowiednim momencie kuje w klatkę piersiową , uniemożliwiając oddychanie . i nadal twierdzisz , że miłość to takie piękne uczucie ?
|
|
 |
|
Będziesz trzymała Go za rękę,ale to ja pierwsza tuliłam Jego dłoń.Będziesz z Nim szła przez miasto,ale ludzie będą moją postać pamiętać.Będziesz całować Jego usta,ale to ze mną przeżył swój pierwszy pocałunek. Będzie Mu smutno, będziesz Go pocieszać,ale będzie pamiętał jak ja to robiłam. Przedstawi cię swojej rodzinie, ale oni będą pamiętać moment,gdy mnie poznali. Będziesz całowała Jego ciało,ale On wspomni,gdy ja to robiłam. BĘDZIESZ GO BARDZO MOCNO KOCHAĆ, ale to ja pierwsza oddałam Mu duszę i serce. Będzie patrzył w twoje oczy,ale przypomni sobie moje. Będzie czuł twój zapach,ale podświadomie poczuje moje perfumy. Nie wymażesz mnie z Jego wspomnień. A gdy kiedyś będzie płakał, przybiegniesz do Niego, ale On się odwróci, nie pytaj dlaczego. Bo tam już będę ja. Sama dobrze wiesz, że o pierwszej miłości nikt nie zapomina. Ale nie smuć się jestem tylko wspomnieniem..
|
|
 |
|
Chciałabym być najważniejszą kobietą w Twoim życiu , chociaż raz , jeden pierdolony dzień.
|
|
 |
|
daj spokój chłopcze, nie musisz zmieniać od razu statusu na niewidoczny kiedy się pojawiam - nie bój się nie napiszę, zrozumiałam
|
|
 |
|
- what the fuck . ? - ŻYCIE . :
|
|
 |
|
zazdroszczę twojej poduszce, bo każdego wieczoru przytulasz się do niej. eej, chciałabym być twoją poduszką
|
|
 |
|
złapał mnie za rękę, a potem ciepłym ruchem przyciągnął do siebie. tak, to był chyba mój najpiękniejszy sen.
|
|
 |
|
Oglądając komedie romantyczną z chusteczkami w rękach usłyszałam pukanie do drzwi . " wrócił " - pomyślałam . Zerwałam się na równe nogi i szybko podbiegłam do drzwi . Stał tam , rzuciłam się na niego aby mocno go przytulić . Po paru minutach ciszy , zapytał niepewnym głosem : "Moge zabrać swoje rzeczy ? " . Puściłam go i z całej sił zaczęłam uderzać go w klatkę piersiową . Nie bronił się . Przyjmował cios jeden za drugim . Gdy nie miałam już siły by dalej go bić z uśmiechem zapytał : " leepiej ? " oparta o ściane zjechałam na dół . , schowałam w twarz w dłoniach . " to jak będzie z tymi rzeczami ? " - " wynoś się . ! " - wrzasnęłam
|
|
|
|