 |
|
rzucić, to wszystko i uciec. zacząć żyć od nowa. z nową etykietką. bez opinii, na starcie. bez ludzi, którzy kładą Ci kłody pod nogi. bez problemów, bez rutyny. bez abstrakcyjnej nadziei na lepsze jutro. chcę uciec. ale nie mogę. dalej tkwię, w tym zakichanym, szklanym, pudełku, zwanym życiem. stąd, nie ma wyjścia. nawet śmierć, jest zbyt bezszelestna, by pomóc.
|
|
 |
|
tak długo po omacku, wyciągałam przed siebie ręce, usilnie chcąc złapać szczęście. A ono wciąż umykało. Chwytałam wiatr, który wciąż uciekał, przemykając pomiędzy moimi palcami. Kolejne garście zionęły coraz to większa pustkę, a mną kierowała większa determinacja. Szukałam, szukałam, szukałam nie stawiając sobie najprostszego pytania. Gnałam ślepo przed siebie, omijając tak wiele cennych chwil. Zapomniałam o tych najdrobniejszych kawałeczkach życia, które będą moim tu i teraz, dąć mi to, za czym błądziłam, depcząc je nieświadomie. Szukałam szczęścia, choć tak naprawdę zupełnie nie wiedziałam, czym ono jest.
|
|
 |
|
` kocham Cię za dziesięć pierwsza. A jutro? Jutro mnie kochasz dłużej? / ssijmizebro & Co.
|
|
 |
|
bardzo wysoko cenie fakt że zaistniałeś w moim życiu.
|
|
 |
|
Wciąż dążę do tego czy to jest prawda czy sen.
|
|
 |
|
Każdy Twój moment uśmiechu, załamania, szczęścia, płaczu - pamiętaj, że jest też moim momentem
|
|
 |
|
chcę żeby wiara i emocje brały górę.
|
|
 |
|
możesz mnie mieć, więc mnie weź.
|
|
 |
|
każdego dnia się uśmiechał, za każdym razem do mnie.
|
|
 |
|
do tego, kto umie czekać wszystko przychodzi z czasem .
|
|
 |
|
wyczerpał się mój limit cierpliwości na dziś .
|
|
 |
|
W słowach wszyscy mężczyźni są do siebie podobni, dopiero czyny odsłaniają różnice.
|
|
|
|