głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ironialosu

 Przyklejamy łańcuchy liter do serca  by zagłuszyć jego skowyt. Jesteśmy w stanie zbudować schody z łez i policzyć wszystkie gwiazdy na niebiosach  by tylko naszym marzeniom było nie po drodze.

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 2 lipca 2013

"Przyklejamy łańcuchy liter do serca, by zagłuszyć jego skowyt. Jesteśmy w stanie zbudować schody z łez i policzyć wszystkie gwiazdy na niebiosach, by tylko naszym marzeniom było nie po drodze."

“Największą motywacją do życia jest świadomość  że gdzieś tam jest ktoś kto widzi w Tobie więcej niż Ty sam w sobie widzisz.”

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 2 lipca 2013

“Największą motywacją do życia jest świadomość, że gdzieś tam jest ktoś kto widzi w Tobie więcej niż Ty sam w sobie widzisz.”

“ …  nie lubię mówić o swoich problemach. Zazwyczaj i tak nikt ich za mnie nie załatwi. To po co? Żeby usłyszeć:  Nie martw się jakoś to będzie ? To sama to sobie mogę powiedzieć.”

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 2 lipca 2013

“[…] nie lubię mówić o swoich problemach. Zazwyczaj i tak nikt ich za mnie nie załatwi. To po co? Żeby usłyszeć: "Nie martw się jakoś to będzie"? To sama to sobie mogę powiedzieć.”

 Ból  który człowiek odczuwa  stopniowo zanika. Nie znika zupełnie  nie na długo przynajmniej  ale żyje się z nim coraz łatwiej. Pewnego ranka otwierasz oczy i On nie jest pierwszą rzeczą  jaka przychodzi Ci na myśl. A kilka miesięcy później uświadamiasz sobie  że nie myślałaś o Nim aż przez pół dnia. Czasami mijają miesiące  a czasami lata  ale w końcu myślisz o Nim zaledwie od czasu do czasu. Jesteś w stanie to zrobić  bo nie widujesz Go  nie słyszysz niczego na Jego temat i robisz wszystko  by o Nim nie myśleć. A potem wpadasz na Niego na ulicy lub ktoś przypadkiem wspomni Jego imię i wspomnienia zalewają Cię jak powódź. Ale z czasem i one są coraz mniej bolesne. Potrafię już mówić o Nim bez żadnych szczególnych odczuć. Jednak wolałabym wcale tego nie robić. Wiesz  o co mi chodzi.

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 2 lipca 2013

"Ból, który człowiek odczuwa, stopniowo zanika. Nie znika zupełnie, nie na długo przynajmniej, ale żyje się z nim coraz łatwiej. Pewnego ranka otwierasz oczy i On nie jest pierwszą rzeczą, jaka przychodzi Ci na myśl. A kilka miesięcy później uświadamiasz sobie, że nie myślałaś o Nim aż przez pół dnia. Czasami mijają miesiące, a czasami lata, ale w końcu myślisz o Nim zaledwie od czasu do czasu. Jesteś w stanie to zrobić, bo nie widujesz Go, nie słyszysz niczego na Jego temat i robisz wszystko, by o Nim nie myśleć. A potem wpadasz na Niego na ulicy lub ktoś przypadkiem wspomni Jego imię i wspomnienia zalewają Cię jak powódź. Ale z czasem i one są coraz mniej bolesne. Potrafię już mówić o Nim bez żadnych szczególnych odczuć. Jednak wolałabym wcale tego nie robić. Wiesz, o co mi chodzi."

“Wreszcie istniało też trzecie Ja. To Ja było zwykłą pustką  rozpaczą i beznadzieją. To Ja było zmęczone  apatyczne i nie marzyło o niczym więcej  jak tylko o końcu tych wszystkich lęków i niepokojów. Temu Ja zakochanie  pocałunki i plany na przyszłość wydawały się niepotrzebnym  bezsensownym balastem. W ostatnim czasie wzrosło ono w siłę i coraz częściej dawało o sobie znać.”

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 2 lipca 2013

“Wreszcie istniało też trzecie Ja. To Ja było zwykłą pustką, rozpaczą i beznadzieją. To Ja było zmęczone, apatyczne i nie marzyło o niczym więcej, jak tylko o końcu tych wszystkich lęków i niepokojów. Temu Ja zakochanie, pocałunki i plany na przyszłość wydawały się niepotrzebnym, bezsensownym balastem. W ostatnim czasie wzrosło ono w siłę i coraz częściej dawało o sobie znać.”

Pozorny dystans  by ukryć jak mi zależy.

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 2 lipca 2013

Pozorny dystans, by ukryć jak mi zależy.

  Cze­go się boisz?   zapytała.  W jed­nej chwi­li w głowie po­jawiły się set­ki myśli...Boję się te­go  że będę zwykłym sza­rym człowiekiem. Te­go  że nie spot­kam oso­by  która uczy­ni mo­je życie wyjątko­wym...Także te­go  że nie będę w sta­nie da­wać ra­dości oso­bom  które kocham. Boję się życia...Ale naj­bar­dziej boję się te­go  że nig­dy nie zro­zumiesz  co chcę ci po­wie­dzieć  bo jest to dla mnie za trudne.    Boję się...pająków   odpowiedział.

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 2 lipca 2013

"-Cze­go się boisz? - zapytała. W jed­nej chwi­li w głowie po­jawiły się set­ki myśli...Boję się te­go, że będę zwykłym sza­rym człowiekiem. Te­go, że nie spot­kam oso­by, która uczy­ni mo­je życie wyjątko­wym...Także te­go, że nie będę w sta­nie da­wać ra­dości oso­bom, które kocham. Boję się życia...Ale naj­bar­dziej boję się te­go, że nig­dy nie zro­zumiesz, co chcę ci po­wie­dzieć, bo jest to dla mnie za trudne. - Boję się...pająków - odpowiedział."

Nikt nie ma pojęcia z jakim obrzydzeniem codziennie patrzę w lustro. Nikt nie ma pojęcia  jak nienawidzę swojego ciała i nikt nie wie  jak nienawidzę wszystkiego  co we mnie. Nikt nic nie wie.

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 2 lipca 2013

Nikt nie ma pojęcia z jakim obrzydzeniem codziennie patrzę w lustro. Nikt nie ma pojęcia, jak nienawidzę swojego ciała i nikt nie wie, jak nienawidzę wszystkiego, co we mnie. Nikt nic nie wie.

„Jestem sam. Sam tutaj i sam na świecie. Sam w sercu i sam w głowie. Sam wszędzie przez cały czas  od kiedy pamiętam. Sam w rodzinie  sam z przyjaciółmi  sam w pokoju pełnym Ludzi. Sam  kiedy się budzę  sam każdego koszmarnego dnia  sam. Kiedy w końcu nadchodzi ciemność jestem sam na sam z przerażeniem. Nie chcę być sam. Nigdy nie chciałem być sam. Kurewsko tego nienawidzę. Nienawidzę tego  że nie mam z kim porozmawiać  nienawidzę tego  że nie mam do kogo zadzwonić  nienawidzę tego  że nie mam nikogo  kto potrzyma mnie za rękę  przytuli mnie  powie mi  że wszystko będzie w porządku. Nienawidzę tego  że nie mam nikogo  z kim mógłbym dzielić nadzieje i marzenia  nienawidzę tego  że przestałem mieć nadzieje i marzenia  nie znoszę tego  że nie mam nikogo  kto powiedziałby mi  żebym się trzymał  że jeszcze kiedyś je odnajdę.”

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 2 lipca 2013

„Jestem sam. Sam tutaj i sam na świecie. Sam w sercu i sam w głowie. Sam wszędzie przez cały czas, od kiedy pamiętam. Sam w rodzinie, sam z przyjaciółmi, sam w pokoju pełnym Ludzi. Sam, kiedy się budzę, sam każdego koszmarnego dnia, sam. Kiedy w końcu nadchodzi ciemność jestem sam na sam z przerażeniem. Nie chcę być sam. Nigdy nie chciałem być sam. Kurewsko tego nienawidzę. Nienawidzę tego, że nie mam z kim porozmawiać, nienawidzę tego, że nie mam do kogo zadzwonić, nienawidzę tego, że nie mam nikogo, kto potrzyma mnie za rękę, przytuli mnie, powie mi, że wszystko będzie w porządku. Nienawidzę tego, że nie mam nikogo, z kim mógłbym dzielić nadzieje i marzenia, nienawidzę tego, że przestałem mieć nadzieje i marzenia, nie znoszę tego, że nie mam nikogo, kto powiedziałby mi, żebym się trzymał, że jeszcze kiedyś je odnajdę.”

 Jaka ty jesteś blada! Może jesteś chora?   Nie  tylko zmęczona... Jestem chora na wieczny niedosyt miłości. Nie chcę pokarmu  chcę zjadać miłość.

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 2 lipca 2013

"Jaka ty jesteś blada! Może jesteś chora? - Nie, tylko zmęczona... Jestem chora na wieczny niedosyt miłości. Nie chcę pokarmu, chcę zjadać miłość."

Najgorsze jest to gdy tak naprawdę nie wiesz dlaczego z dnia na dzień postanowił odejść. Dlaczego do ostatniej chwili udawał  że wszystko jest w porządku  a później w jednej minucie zrujnował cały Wasz wspólny świat. I może coś mówił  może próbował to jakoś tłumaczyć  ale Ty nie chcesz wierzyć  nie przyjmujesz do wiadomości żadnych słów  które wypowiada w Twoją stronę. Nie możesz pojąć dlaczego to przytrafia się akurat Wam  dlaczego tracisz kogoś komu ufałaś najbardziej na świecie i komu powierzyłaś serce i duszę. Czujesz się tak bardzo oszukana i zagubiona  bo mieliście razem zdobywać świat  a teraz jego po prostu już nie ma.   napisana

zakochanawnimx3 dodano: 2 lipca 2013

Najgorsze jest to gdy tak naprawdę nie wiesz dlaczego z dnia na dzień postanowił odejść. Dlaczego do ostatniej chwili udawał, że wszystko jest w porządku, a później w jednej minucie zrujnował cały Wasz wspólny świat. I może coś mówił, może próbował to jakoś tłumaczyć, ale Ty nie chcesz wierzyć, nie przyjmujesz do wiadomości żadnych słów, które wypowiada w Twoją stronę. Nie możesz pojąć dlaczego to przytrafia się akurat Wam, dlaczego tracisz kogoś komu ufałaś najbardziej na świecie i komu powierzyłaś serce i duszę. Czujesz się tak bardzo oszukana i zagubiona, bo mieliście razem zdobywać świat, a teraz jego po prostu już nie ma. / napisana

bliskie spotkanie 3go stopnia z asfaltem zaliczone. kochanie   ja juz wiecej nie pije

ramona_23 dodano: 1 lipca 2013

bliskie spotkanie 3go stopnia z asfaltem zaliczone. kochanie " ja juz wiecej nie pije "

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć