 |
|
I teraz, gdy w głowie mam natłok tych dręczących mnie myśli, moje wnętrze rozrywa ten paraliżujący ból, a wokół mnie nie ma nikogo, komu mogłabym o tym powiedzieć...jedyną rzeczą jakiej teraz potrzebuję jest rozmowa z Tobą. To idiotyzm. Ale wiem, że tylko Ty jeden byłbyś w stanie mnie zrozumieć.../twojeoczymoimoknemnaswiat.
|
|
 |
|
Hej, dziewczyno, nie mów nic, czas na miłość.
|
|
 |
|
` wiedziałem o niej wszystko, a ona i tak była doskonała./ Żulczyk
|
|
 |
|
Była z siebie dumna. Przytyła, rany niemal całkiem wyblakły, znikły z ciała, zamknęła smutek na milion spustów w swojej głowie. Przecież go nie wyrzuci, nie umie się go pozbyć ale przynajmniej na tą chwilę jest zamknięty. To ją satysfakcjonuje. Uśmiech. Radość. Przyjaciele. Rodzina. Chłopak. Słońce. Wakacje.. - to się liczy. Wiedziała że już za dwa miesiące horror się rozpocznie od nowa, znów będzie sama, wspomnienia powrócą.. ale na dzień dzisiejszy żyje tym co jest, a to ją przyprawia o dumę z samej siebie. / rebelangel
|
|
 |
|
[2]"To może nas uratować. Co 40 sekund jedna osoba na świecie popełnia samobójstwo. Pomyśl o tym. Pomyśl o nas..."
|
|
 |
|
[1]"Nigdy nie zrozumiesz osoby która się samookalecza, która ma depresję, która cierpi na zaburzenia odżywiania, która ma napady lęku, która ma myśli samobójcze lub która ma w głowie takie coś, co mówi jej kim jest, jaka jest i co ma robić. Nie zrozumiesz tego. Nawet jeśli byś próbował z całych sił. Nie zrozumiesz bo nie przechodzisz przez to. Nie wiesz jakie to jest trudne. Dla ciebie każdy dzień jest zwykły, a my codziennie walczymy. Walczymy z sobą. Z tym co w nas siedzi. Mówisz przestań to robić. Dobrze. Ale nie licz na natychmiastową zmianę. Z tym nie da się zerwać na zawsze. To wraca. Można to porównać do alkoholizmu lub narkomanii. To zostaje na całe życie. Nie złość się. Nie wymuszaj obietnicy, nie donoś na nas. To nam nie pomoże. Po prostu bądź. Bądź przyjacielem. Osobą która nie będzie oceniać, krytykować, karcić za to co robimy. Mów, że Ci zależy na nas, że troszczysz się o nasze życie. Opowiedz co czujesz gdy się poddamy i znowy popełnimy ten błąd. Okazuj miłość..."
|
|
 |
|
"I po raz kolejny zastanawiam się, co ja ze sobą robię. To nienormalne. co się dzieję. Co się stało. Kiedy to się zaczęło, ten cały syf. Kiedy to wszystko zaczęło się tak psuć. Nie ogarniam. Siebie. Ciebie. Uczuć. Moje zachowania. Ich. Życia. Wszystkiego. Pomocy."
|
|
 |
|
"(…) Wiesz, to takie dziwne uczucie. Próbujesz kogoś złapać za rękę - a tam nie ma nic. Tylko Twoja dłoń zawieszona w pustce..."
|
|
 |
|
“Przygnębia mnie ta cała szara rzeczywistość, wolę się położyć, zasnąć, odpłynąć, wyciszyć i choć przez chwilę zapomnieć o tym wszystkim co mnie otacza dookoła.”
|
|
 |
|
po cudownym odpoczynku czas pozegnac Zakopane i wracac do domu .
|
|
 |
|
Najgorsze są noce...nie mogę już tego wytrzymać, wszystko wraca...
|
|
 |
|
"Czemu nie słyszysz mojego cierpienia między wierszami upchanego, w słowach "nic mi nie jest". Czemu łez moich nie dostrzegasz w pozornej radości, nader głośnych i pięknych śmiechach. Czemu chłodu nie czujesz w gorącym dotyku ciepłym tak mych zimnych dłoni. Patrz, wołam o pomoc. Usiądź tu ze mną. Posłuchaj, popatrz, poczuj, jak mnie to boli. Zaopiekuj się mną."
|
|
|
|