 |
|
“Pamiętaj o tym:
Pewnego dnia pojawi się facet,
który będzie Cię kochał, twoje ciało, twój uśmiech, sposób
w jakim się poruszasz, sposób w jaki mówisz, pokocha Ciebie.
A ty poczujesz się pewna siebie na szczycie świata. Pewnego dnia
nie będziesz niepewna, bo będziesz miała kogoś, kto kocha
Cię za to kim jesteś. I wtedy będziesz wiedzieć, że to miłość.
Kiedy zamiast uczucia, że musisz ukryć swoje wady, uczucia
niepewności i zakłopotania poczujesz się bezwstydna, wolna, dumna, szczęśliwa, pewna siebie. Poczujesz się kochana.”
|
|
 |
|
“Dławię się otaczającą mnie miłością. Podczas mojego samotnego i trudnego życia."
|
|
 |
|
"...późną nocą każdy dźwięk słychać na milę. Człowiek czuje się wtedy okropnie samotny i zdołowany."
|
|
 |
|
“Nigdy nie będę wiedzieć, jak się czuje jego skóra, dotykając
mojej albo co lubi w swojej kawie albo czy w ogóle lubi kawę...
I zastanawiam się czemu kocham nieznajomego całym moim sercem i dlaczego ktoś, kto nawet nie wie jak mam na imię znaczy dla mnie więcej niż ja sama dla siebie.”
|
|
 |
|
“Nieprawda, że czas leczy rany i zaciera ślady. Może tylko łagodzi przykrywając wszystko osadem kolejnych przeżyć i zdarzeń. Ale to, co kiedyś bolało, w każdej chwili jest gotowe przebić się na wierzch i dopaść. Nie trzeba wiele, żeby przywołać dawne strachy i zmory. Gdyby nawet trwały w ukryciu, zepchnięte na samo dno, to przecież gniją gdzieś tam, na spodzie, i zatruwają duszę, zawsze pozostawiając jakiś ślad - w twarzy, w ruchach, w spojrzeniu - tworzą bariery psychiczne, kompleksy. Nie pomoże wódka, nie pomoże szarpanie się w skrajnościach, od usprawiedliwiania do potępiania.”
|
|
 |
|
"Ściany się burzą, szyby pękają na raz. Lecę w dół przez błędy wszystkich lat. Widzę wyraźnie pełne rozczarowań twarze. A w oczach ból i gniew uśpionych zdarzeń. Kłamałem więcej niż kiedykolwiek chciałbym przyznać. A w moich żyłach płynęła krew zimniejsza niż stal. Dlatego dzisiaj jestem całkiem sam. Mój nieznajomy, czy widzisz to, co ja?"
|
|
 |
|
Jak to jest, że rzucasz słuchawką ze łzami w oczach? Czujesz jak serce pęka Ci na milion kawałków, czujesz jak umierasz, a wraz z upadkiem rodzi się w Tobie coraz większa nienawiść do drugiej osoby, a jednak coś Cię do Niej dalej ciągnie? Coś rwie się w Tobie jakby chciało się z Nią połączyć, coś co nie pozwala Ci odejść, co karzę Ci trwać w miłości, postanowieniach i przyrzeczeniach, które sobie składaliście. Jak to jest, że tych rwących słów rozrywających Ci każdy milimetr ciała wciąż pragniesz, wciąż, wciąż i wciąż, pragniesz bólu, a po chwili wielkiej euforii towarzyszącej zgodzie. Jak to jest?
|
|
 |
|
jestem na pograniczu krain, w jednej Cię uszczęśliwię, a w drugiej nadal będę ranił. Nie chcesz, uwierz... Nie chcesz czuć tego na skórze.
|
|
 |
|
To klasyczny Hip-Hop, nie pedalska muzyka, tutaj się nie pije dziecinko tu się łyka.
|
|
 |
|
"Kiedyś staniemy się prochem, który wchłonie ziemia. Do tego czasu mamy trochę czasu, żeby coś pozmieniać.. od teraz" / Zeus
|
|
 |
|
Wiesz, że każdy Twój uśmiech poprawia mi humor?
|
|
 |
|
Nigdy nie pozwól sobie na to aby ktoś odebrał Ci nadzieję. To ona pomaga Ci zasnąć w nocy i rano pomaga Ci podnieść się z łóżka by podjąć walkę kolejnego dnia. To właśnie jej tak wiele zawdzięczasz, to dzięki niej na dobrą sprawę tu jeszcze jesteś.
|
|
|
|