 |
|
bez Ciebie cicho w mym świecie szaro nie chcę już , proszę wróć ,
chwile te najgorsze kiedy Ciebie nie ma .
|
|
 |
|
tutaj codziennie uczę się , że nie ma uczuć .
|
|
 |
|
'wszystko nam się śni, nie dziejemy się naprawdę.. '
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie za to że nie powiedziałam Ci tylu ważnych słów. I być może nigdy się o nich nie dowiesz. Za to że zawsze jest na wszystko za późno. Zawsze.
|
|
 |
|
Przecież jestem tak banalna, że aż typowa, nic się nie dzieje, jestem nigdzie i wszędzie, zawsze i nigdy. Kiedyś byłam bardziej, tak mi się przynajmniej wydawało, a teraz jestem mniej. Teraz tylko trwam, nie wierząc i nie oczekując.
|
|
 |
|
Nie duża nie mała nie ładna Nie chuda nie gruba nie zgrabna Nie mądra nie głupia niezaradna
|
|
 |
|
Wzięła do ręki długopis. Chciała stworzyć coś wyjątkowego. Patrzyła na kartkę, a widziała jego. Nie, nie będzie o nim pisać, to śmieszne. Ma dziwny uśmiech, smutne oczy i zaspany głos. On nie jest ciekawy. Odłożyła długopis. Zaparzyła herbatę. Czemu wciąż krąży myślami wokół niego? Poparzyła sobie wargi, te same, którymi chciała go dotknąć. " 'Mam sparaliżowane usta' jak w piosence "- westchnęła jakoś ciężko. Dziś nic już nie napisze. Dziś będzie się zastanawiała jak on smakuje. A jutro, ' jutro jest takie dalekie' - zanuciła i zdała sobie sprawę, że jej życie jest piosenką. Zostawiła niedopita herbatę i poszła rozczesać włosy, których kolor on tak lubił.
|
|
 |
|
i niby nie pisaliśmy o niczym ważnym, ale podnosił mi się poziom endorfin we krwi, kiedy widziałam jak świeci się okienko z Twoim imieniem na pasku zadań .
|
|
 |
|
smakujesz jak najlepsza czekolada, wiesz?
|
|
 |
|
'Odeszła uśmiechając się, a łzy chłodziły rumieńce zlości...'
|
|
 |
|
Nie jest jak być powinno - tak to ujmę..
|
|
 |
|
i zastanawiam się, kto pierwszy powie to, co oboje wiemy. my tylko żyliśmy tym co mogłoby być, a powinniśmy odpuścić.
|
|
|
|