 |
|
Nie powinno sie kochać za coś lecz pomimo czegoś. Kocha się za każdą zaletę a jeszcze bardziej za wadę. Kocha się za każdy ból, nieszczęścia i niedoskonałości. Znacie ten stan w którym staracie się być sobą, bez udawania i kochać najbardziej na świecie ale coś na to nie pozwala? Znacie ten stan w którym wszystko wali się w ciągu chwili i nic nie można na to poradzić? Tylko miłość lub przyjaźń potrafią nas unieść i pomóc temu zapobiec poprzez przezwyciężenie lęku. Tylko one odpędzą uczucie udręki. Pragniemy szczęścia a nie potrafimy czuć. Oczekujemy szczerości a nie potrafimy rozmawiać z ludźmi. Opieramy wszystko na wierności a myślimy o zdradzie. Zwątpienia pozbawiają tchu a myśli błądzą stwarzając chaos. Pozostają mieszane emocje, bo tylko tyle jesteśmy w stanie wyłapać. Nie ma nic więcej prócz oszołomienia. Nadchodzi chrzest cierpienia. Era ponownego zakochania, możliwość odzyskania uczucia.
|
|
 |
|
nie rozumieją naszej dziwności w miłości, nie uważają nas za parę zakochanych, bo nigdy nie spodziewali się, że między nami wybuchnie uczucie jeszcze bardziej dziwne niż my sami. patrzą z obrzydzeniem na nasze zamalinkowane szyje, nie wiedzą ile dla siebie znaczymy i jaką republikę serc tworzymy będąc razem. / pruderia
|
|
 |
|
kupujesz mi ptasie mleczko, robisz najwspanialsze latte macchiato, farbujesz mi włosy, nie pozwalasz aby mi się stała jakakolwiek krzywda, ściągasz filmy na noc, przykrywasz mnie kołdrą, zapalasz mi lampkę w nocy, gładzisz po twarzy i pokazujesz jaka jestem dla Ciebie ważna. jesteś cudowny w swojej cudowności, a ja mam podkowę na mordzie za każdym razem, gdy jesteś przy mnie. / pruderia
|
|
 |
|
"wyprzedaże wymyślono po to – by faceci zrozumieli jak kobieta czuje się podczas meczu." ;-)))
|
|
 |
|
YES, I'M DTFS - devoting time for success ;D! / 2810
|
|
 |
|
wie o tym, że gdy w zimę jestem przeziębiona, najchętniej przesiaduję przy kominku z grzańcem w ręku. wie o tym, że gdy wstanę, nie należy do mnie mówić, przez pierwsze pół godziny, bo nie kontaktuje. wie o tym, że gdy jem zupę, to musi być ona nie za gorąca, bo w przeciwnym razie zaczynam marudzić jak dziecko. wie o tym, że gdy jestem smutna, trzeba ze mną usiąść przed telewizorem, puścić mi komedię, i mocno przytulić. wie o tym, że gdy zaczynam krzyczeć, to lepiej zamknąć się i posłuchać, by później uniknąć wojny. wie o mnie więcej niż ja sama o sobie. zna każdą wadę, i każdą zaletę, i wie o każdym głupim przyzwyczajeniu,a mimo to jest przy mnie nadal - i nie widzę by gdziekolwiek się wybierał. || kissmyshoes
|
|
 |
|
tak wiele razy, siedząc obok Niego, miałam wrażenie, że kompletnie Go nie znam, dopóki nie obdarował mnie uśmiechem i nie przyznał, że myślał o tym samym co ja. tak wiele razy, bałam się, że może mnie zniszczyć, bo wie o mnie więcej niż ktokolwiek, dopóki nie zobaczyłam jak wyciąga mnie z każdego dołka, i każdych kłopotów. tak wiele razy, nie byłam Go do końca pewna, dopóki nie przekonałam się, że jest ze mną stuprocentowo, i jest gotowy zrobić dla mnie tak wiele. || kissmyshoes
|
|
  |
|
nigdy nie chciałam być mniej ważna niż koledzy.
|
|
 |
|
- "Misiaczku,przylatuję do Polski :*:*" - "o ja pierdole...znowu..."; taak, zawsze wiedziałam, że mocno mnie kocha :D || kissmyshoes
|
|
  |
|
trzymając się mocno za ręce, stawiając powoli małe kroki zdobędziemy wszystko. dojdziemy najdalej.
|
|
|
|