 |
|
'
Jednak nie zawsze idzie tak źle,
wystarczy spojrzeć na mnie.
miałem dużo szczęścia, że mnie nie złapali
naturalnie zbudowalem gnój, potrzebowałem pieniędzy, sprzedawałem gówno.
Widziałem największych ćpunów, sądziłem, że to jest fajne i jarałem z nimi.
jednak miałem marzenie i trzymałem się go
chciałem wyprowadzić się z tej dzielnicy,ułożyc sobie sam życie
wiem, że to nie takie proste, jednak spójrz, można to zrobić
dasz radę, musisz mieć odwagę i wziąć się za to
wychodzę z tej dzielnicy, jednak to we mnie zostanie
I dlatego nie czuję się za dobrze, coś we mnie będzie śmierdziało nadal.
caly świat jest jak dzielnica, nikt tego nie zauważy,
że powoli, ale na pewno się kiedyś upadnie... '
|
|
 |
|
' Rozumieją się wzajemnie, on mówi że szło mu w życiu podobnie jak jej.
Na normalne życie jest za głupi.
jest na heroinie, ona jest zakochana w nim
kradła pieniądze od swojej matki
a potem dawała jemu.
jednak zorientowała się dopiero wtedy, kiedy naciskał
i jej marzenia znikły.
Jednak po czasie uzależniła się tak jak on.
Mama ją wyrzuciła, typek kazał się jej sprzedawać.
ona pi****li starych mężczyzn, których się bała.
a potem byla w ciąży, on nastąpił jej na brzuch.
dziecku groziła śmierć, zoperowali je.
dziecko przeżyło, jednak jego mama nie
ten kto przeżyje jest twardy, ona nie dała rady.
niektórych życie zabija, niektórych dobija.
jednak w dzielnicy wszyscy walczą dniami i nocami . '
|
|
 |
|
' Bo dla zbyt wielu ludzi zima trwa wiecznie
miły syn sąsiadów trzyma dziecko w klatce
na Bliskim Wschodzie nic nowego, na Zachodzie też nie lepiej
ojciec wykorzystuje siostrę, brat idzie i kradnie nóż
wszędzie tylko nienawiść, głód i nuda
matka dla rodziny sprzedaje się całą noc na ulicy
musisz działać, zrób coś przeciwko temu. '
|
|
 |
|
Gdy są problemy zjawiasz się Ty i bierzesz się za nie,
dzięki za Twoją pomoc ale teraz idź i pomóż innym,
dalej pójdę sama, jeśli trzeba pobiegnę.
Dam sobie radę, no zwiewaj już, świat Cię potrzebuje .
|
|
 |
|
'' Skończyła właśnie 14 lat i nikt jej nie lubi, mówi
nie ma przyjaciół, nie chodzi na imprezy.
Mieszka sama z mamą, jednak mama dużo pije,
można powiedzieć, że mamie jest obojętne to, jak się czuje jej dziecko..
Mała nie jest chętnie widziana w domu,
szlaja się po dworcu,
codziennie jest tam kilka godzin
u swoich chłopaków z dworca. ''
|
|
 |
|
'' Zaopatrza się we wszystko i biegnie do sklepu
nie gapi się na ceny
po prostu kupuje najlepsze
ma pieniądze, dobrze mu w tej dzielnicy
rozprzestrzenił dillerkę,
jednak nie zauważył, że przez to chłopaki z dzielnicy stawali się zazdrośni . ''
|
|
 |
|
To nie jest żadna modlitwa, chcę tylko powiedzieć dziękuję,
za to że przysyłasz mi anioła w niektóre dni,
za to że pokazujesz mi życie, za Twoje zaufanie też dziękuję,
dziękuję że we mnie wierzysz .
|
|
 |
|
To jest życie w dzielnicy,
nie wychodzi się na powierzchnię, tylko spada..
to jest życie w dzielnicy,
które utrudnia Ci przeżycie, poważnie.
|
|
 |
|
Ty swoją szanse przegrałaś.
Już dawno udowodniłaś, że chcesz go tylko ze względu na mnie.
Co było już nigdy nie wróci, przykro mi.
Widocznie ty tego jeszcze nie wiesz, jesteś tylko przeszłością.
|
|
 |
|
On jest tylko mój...
Beze mnie on nie może istnieć,
beze mnie mówi, że nie chce mu się dalej żyć.
On cały należy tylko do mnie. Dlaczego nie potrafisz tego zrozumieć?
|
|
 |
|
"Fakt, zarobisz na obiad to będziesz jadł
Dlaczego kradł? bo był głodny
Jak ma zarobić dzieciak, który jest bezdomny?
Tak wygląda bezsensowny świat"
|
|
 |
|
A więc dbajcie o to, co razem budujecie,
miłość najważniejszą rzeczą jest na świecie.
|
|
|
|