 |
|
Całkiem sama, oglądałam zaćmienie księżyca siedząc na parapecie w moim pokoju, paląc papierosa i pijąc czerwone wino z butelki. Łzy mimowolnie ciekły po mych policzkach, w dłoni błyszczał srebrny przedmiot – żyletka – moja mała przyjaciółka, ukojenie nerwów. Przejechałam po ręce, raz, drugi, trzeci. Kreski utworzyły literę – M, potem dorysowałam serduszko. Pamiątka długotrwała, nie jak napisy mazakiem, które przywykliśmy nosić na co dzień. W tym momencie nie ma Cię, a ja potrzebuję czegoś stałego, bym pamiętała, że niedługo cierpienie się skończy i będziemy razem. Na zawsze.
|
|
 |
|
Nasze ostatnie spotkanie, zakończyło krótkie pożegnanie, gdy wtuliłam się mocno w Twoją klatkę piersiową, doskonale czując każde żebro. Spojrzałam też w górę, by dostrzec najukochańsze, czekoladowe tęczówki, świeciły się one nienaturalnym blaskiem, były pełne łez, które wylewałeś, kiedy kopałeś w szafę czy próbowałeś wyskoczyć przez okno. Prawie popełniłeś samobójstwo by być ze mną, a to wszystko z miłości. Wiesz, brakuje mi Ciebie, przekomarzania, oświadczyn, noszenia na rękach, namiętnych pocałunków, delikatnego dotyku. Tęsknię coraz mocniej. Chyba umieram.
|
|
 |
|
najgorsze jest to,że obiecuję sobie że kiedy on napisze,nie odpisze mu,a kiedy już pojawi się dostępny - wymiękam.. i zaczynam sama rozmowe.
|
|
 |
|
uwielbiam go,wybiera mi opis,nie wiedząc że jest o nim.
|
|
 |
|
wiesz, zakochałam się w Tobie, ale czuję, że masz wyjebane we wszystko. prawdą jest, iż gdybyś naprawdę chciał, napisałbyś do mnie chociaż jedną wiadomość, a tak od czterech, długich dni nie mam nic.
|
|
 |
|
Jeśli jakaś osoba mówi, że nigdy nie rozczarowała swoich rodziców, to wskazuje na to, że kłamie.
|
|
 |
|
Chciałam być inna, lecz uznali to za grzech! , Chciałam po prostu czuć się oryginalna, i tak zwyczajnie pokochać Cię ! / zakochanatita
|
|
 |
|
całkiem miło tak na ciebie patrzeć.
|
|
 |
|
onieśmielasz ją.
|
|
 |
|
dobra. mam już dość i chcę wakacje.
|
|
 |
|
Co chcesz mi udowodnić swoimi dennymi tekstami? Że IQ może być ujemne?
|
|
|
|