 |
|
Będzie brakować mi wszystkiego. Jego najpiękniejszego uśmiechu, jego cudownych oczu, jego ciepła, jego namiętnych pocałunków. Będzie mi brakować tego jak się ze mną droczył, jak próbował mnie zezłościć by za chwile mnie przepraszać. Będzie brakować mi jego głosu, jego zapachu. Będzie brakować mi nawet tej godzinnej drogi, którą starałam pokonać się możliwie jak najszybciej, by móc zatonąć w jego objęciach. Będzie brakować mi tej ciszy, którą mogłam rozkoszować się leżąc na jego najwygodniejszym na świecie łóżku. Będzie mi brakować tych smsów na 'dzień dobry' i 'dobranoc'. Już mi tego wszystkiego brakuje. Już niemożliwie mocno tęsknię. / napisana
|
|
 |
|
Każda droga w pewnym momencie się rozwidla. Wybieramy różne drogi, myśląc że kiedyś się spotkamy. Widzisz jak ktoś coraz bardziej się oddala. To nic. Jesteśmy dla siebie stworzeni w końcu się spotkamy. / 3 metry nad niebem
|
|
 |
|
Nagle zdajesz sobie sprawę, że to już koniec. Naprawdę. Nie ma drogi powrotnej, jest Ci żal. Próbujesz sobie przypomnieć kiedy to wszystko się zaczęło, a zaczęło się wcześnie, o wiele za wcześnie. Wtedy zdajesz sobie sprawę, że nic nie zdarza się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo. Nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo. / 3 metry nad niebem
|
|
 |
|
A gdy serce nie ma dla kogo już bić, rozpada się w drobne kawałki. / napisana
|
|
 |
|
Mój świat definitywnie legł w gruzach. Nie wiem jak mam dalej żyć. / napisana
|
|
 |
|
Odpada dylemat: kawa - herbata? Przyszedłem się kochać.
|
|
 |
|
Przestań szukać prawdziwej miłości, łap przelotną. Opalaj się latem, okładaj śnieżkami zimą. Podczas pracy dawaj 100% z siebie. Podczas odpoczynku zapomnij o obowiązkach. Pij wino, całuj mocno, przytulaj ciepło. Oglądaj wschody słońca. Nie słuchaj smutnych piosenek. Uśmiechaj się. Naprawdę się uśmiechaj. Czytaj książki, nie oglądaj telewizji.
|
|
 |
|
Bo nigdy nie myślisz, że ostatni raz jest ostatnim razem. Myślisz, że będzie więcej. Myślisz, że masz wieczność, ale nie masz. Potrzebuję znaku, że coś się zmieni, potrzebuję powodu, żeby iść dalej. Potrzebuję jakiejś nadziei.
— Grey's Anatomy
|
|
 |
|
Opłakuję coś, czego nigdy nie miałam. Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań.
50 twarzy greya
|
|
 |
|
a ja głupia dałam mu druga szansę...
|
|
 |
|
Jeśli Ci nie pasuje znajdź sobie lepszą,powodzenia.
|
|
|
|