głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ineedyoukurva

 Nie ma już bohaterów  Teraz królem jest błazen. Teraz jest cool  luźno  super  bomba  Zniszczono powagę.

quendi dodano: 6 grudnia 2013

"Nie ma już bohaterów, Teraz królem jest błazen. Teraz jest cool, luźno, super, bomba, Zniszczono powagę."

 Z każdej strony wciskają mi jakieś z dupy racje  co mam robić  kiedy  z kim i dlaczego to tak ważne. Słuchając ich pierdolenia  bym przestał myśleć wkrótce  a nie mam zamiaru tu skończyć z wypranym mózgiem  ale patrze w koło i widzę  że nie każdy tak ma  może to nie wszystko jest spierdolone  tylko ja

quendi dodano: 6 grudnia 2013

"Z każdej strony wciskają mi jakieś z dupy racje, co mam robić, kiedy, z kim i dlaczego to tak ważne. Słuchając ich pierdolenia, bym przestał myśleć wkrótce, a nie mam zamiaru tu skończyć z wypranym mózgiem, ale patrze w koło i widzę, że nie każdy tak ma, może to nie wszystko jest spierdolone, tylko ja"

 Znów ten stan  że nie wiem co mam robić niby wszystko gra i niby o to chodzi

quendi dodano: 6 grudnia 2013

"Znów ten stan, że nie wiem co mam robić,niby wszystko gra i niby o to chodzi"

 Chcę mimo tych szalonych dni zamknąć ten rozdział  bo lepiej było nam by nigdy w życiu się nie poznać.

quendi dodano: 6 grudnia 2013

"Chcę mimo tych szalonych dni zamknąć ten rozdział, bo lepiej było nam by nigdy w życiu się nie poznać."

Ręce zastygają w kieszeni kurtki  jakby przyszyły się do czarnych  równych szwów. Nogi przylepiają się do podłoża  kosmyki włosów wirują na wietrze. Serce staje na moment  jakby ktoś wcisnął przycisk  stop   a cały świat zamarł. Jednak rozglądam się wokół  a ludzie przewijają się jak na taśmie wideo. Złote światełka  ogromna choinka przed galerią. W powietrzu unosi się zapach mięsa z grilla  wełniane sweterki do kupienia   jarmark świąteczny. Lodowisko na środku  kolędy lecące już gdzieś z głośników. Przepychanie się w tłumie  kupowanie prezentów  a w tym wszystkim gdzieś ja. Przemarznięta oddalona od swojego szczęścia ponad 300km. Zaciskam palce i próbuję zrobić krok do przodu  ale nie potrafię. Dopiero kolejna gorąca łza zmusza mnie  do oderwania od szwów prawej dłoni i otarcia nią mokrego policzka. Wprawiam w ruch serce  wypowiadając Jego imię i ruszam zamówić kubek kakao  gdy tak naprawdę pragnę poprosić o Niego.  happylove

happylove dodano: 6 grudnia 2013

Ręce zastygają w kieszeni kurtki, jakby przyszyły się do czarnych, równych szwów. Nogi przylepiają się do podłoża, kosmyki włosów wirują na wietrze. Serce staje na moment, jakby ktoś wcisnął przycisk "stop", a cały świat zamarł. Jednak rozglądam się wokół, a ludzie przewijają się jak na taśmie wideo. Złote światełka, ogromna choinka przed galerią. W powietrzu unosi się zapach mięsa z grilla, wełniane sweterki do kupienia - jarmark świąteczny. Lodowisko na środku, kolędy lecące już gdzieś z głośników. Przepychanie się w tłumie, kupowanie prezentów, a w tym wszystkim gdzieś ja. Przemarznięta oddalona od swojego szczęścia ponad 300km. Zaciskam palce i próbuję zrobić krok do przodu, ale nie potrafię. Dopiero kolejna gorąca łza zmusza mnie, do oderwania od szwów prawej dłoni i otarcia nią mokrego policzka. Wprawiam w ruch serce, wypowiadając Jego imię i ruszam zamówić kubek kakao, gdy tak naprawdę pragnę poprosić o Niego. /happylove

Siedzieliśmy w ten mroźny wieczór w moim pokoju popijając ciepłą herbatę. Na parapecie stała świeczka. Płomień tańczył ukazując gamę barw. Wpatrywałeś się w nią i w skupieniu nad czymś rozmyślałeś. Chwilę później ujrzałam migoczące iskierki w Twoich oczach. Chwyciłeś mnie za dłoń  a na Twojej twarzy pojawił się uśmiech.   Chyba właśnie tak wygląda szczęście...     powiedziałeś  po czym dałeś mi poczuć ciepło Twoich ust. I nieogarniamciebejbe

nieogarniamciebejbe dodano: 6 grudnia 2013

Siedzieliśmy w ten mroźny wieczór w moim pokoju popijając ciepłą herbatę. Na parapecie stała świeczka. Płomień tańczył ukazując gamę barw. Wpatrywałeś się w nią i w skupieniu nad czymś rozmyślałeś. Chwilę później ujrzałam migoczące iskierki w Twoich oczach. Chwyciłeś mnie za dłoń, a na Twojej twarzy pojawił się uśmiech. " Chyba właśnie tak wygląda szczęście... " - powiedziałeś, po czym dałeś mi poczuć ciepło Twoich ust. I nieogarniamciebejbe

Nawet nie wiedziałam czy on mógłby dać mi szczęście  przecież póki co był tylko osobą  którą mijałam i na którą nieśmiało spoglądałam. Nie wiedziałam  ale chciałam się przekonać. Bo cholernie potrzebowałam kogoś dzięki komu każdy poranek miałby sens  kogoś kto byłby zawsze blisko  pewna cząstka mnie łkała cichutko i ciągle szeptała o braku tej osoby. A co jeśli to właśnie on mógł być tą osobą  jeśli to on potrafił nadać sens mojemu życiu? I nieogarniamciebejbe

nieogarniamciebejbe dodano: 6 grudnia 2013

Nawet nie wiedziałam czy on mógłby dać mi szczęście, przecież póki co był tylko osobą, którą mijałam i na którą nieśmiało spoglądałam. Nie wiedziałam, ale chciałam się przekonać. Bo cholernie potrzebowałam kogoś dzięki komu każdy poranek miałby sens, kogoś kto byłby zawsze blisko, pewna cząstka mnie łkała cichutko i ciągle szeptała o braku tej osoby. A co jeśli to właśnie on mógł być tą osobą, jeśli to on potrafił nadać sens mojemu życiu? I nieogarniamciebejbe

wiem jak boli cisza w odpowiedzi na wołanie

patunia67673 dodano: 5 grudnia 2013

wiem jak boli cisza w odpowiedzi na wołanie

nie mogę spalić tego mostu  bo ciągle na nim stoisz.

schizzy dodano: 5 grudnia 2013

nie mogę spalić tego mostu, bo ciągle na nim stoisz.

 Wyłączam radio  cisza każe mi myśleć  Łzy cisną się same  w myślach mam modlitwę

quendi dodano: 4 grudnia 2013

"Wyłączam radio, cisza każe mi myśleć Łzy cisną się same, w myślach mam modlitwę"

''nie mam siły iść nie mam siły biec nawet gdybym miał to nie wiedziałbym gdzie. wskaż mi drogę podaruj mi siłę i wybacz mi proszę to że w Ciebie zwątpiłem.''

quendi dodano: 4 grudnia 2013

''nie mam siły iść,nie mam siły biec,nawet gdybym miał to nie wiedziałbym gdzie. wskaż mi drogę,podaruj mi siłę i wybacz mi proszę,to że w Ciebie zwątpiłem.''

i nie obiecuję  że cię nie opuszczę. bo to zrobię. ostatniego dnia mojego życia. a dokładnie  chwilę po jego końcu.

schizzy dodano: 4 grudnia 2013

i nie obiecuję, że cię nie opuszczę. bo to zrobię. ostatniego dnia mojego życia. a dokładnie, chwilę po jego końcu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć