 |
|
wracając do nas to może... - do kogo? - no do nas. - nas już nie ma, nie pamiętasz swojej lali, która była lepsza ode mnie?
|
|
 |
|
chciałam, żebyś napisał. nie miała odwagi napisać pierwsza, zbyt długo milczeliśmy. zbyt długo nie było nas.
|
|
 |
|
to było coś inngo. to nie było zwykłe zauroczenie. na jego widok rumieniłam się i trzęsły mi się nogi,zaczynałam wygadywać jakieś głupoty, a najczęściej zaczynałam rozmowę o pogodzie.Ty patrzyłeś na mnie tym swoim ciepłym wzrokiem mówiąc : ''Jak Ty jesteś przy mnie zawsze jest ładnie'' - choć wcale nie było ta ładnie,ale to nie miało znaczenia ważne, że byłeś ze mną.
|
|
 |
|
on to coś więcej niż chłopak. to przyjaciel, któremu moge powiedzieć wszystko.to osoba, która zawsze potrafi mnie wesprzeć w trudnych chwilach. no i go kocham.
|
|
 |
|
za dużo jest w ludziach nienawiści, żeby nazwać ich swoimi przyjaciółmi.
|
|
 |
|
czasem nie ogarniam Ciebie i tego poje*anego świata.
|
|
 |
|
nie radziłam sobie z niczym,uczuciami,szkołą,rodzicami. po prostu żyłam z dnia na dzień. moim przyjacielem było wino, a przyjaciółkami fajki. miałam dość życia, gdy główną rolę grały fajki i wino, które piłam sama w parku na ławce./ nie potrafiłam z tym skończyć, choć próbowałam. to było silniejsze ode mnie. pętla, którą zawiązałam była na szyje. nie zrobiłam tego, strach był silniejszy ode mnie. wciąż mam dość, ale się staram..
|
|
 |
|
chyba wszystko zaczyna się układać.
|
|
 |
|
jeśli tęsknić to tylko za Tobą.
|
|
 |
|
widok Ciebie z papierosem w ręku i głupim uśmieszkiem wydał mi się dziwny. zawsze mówiłeś, że to szkodzi zdrowi, że to nie etyczne. kiedy paliłam, kiedy zrozumiałam, że to jest nałóg Ty kazałeś mi z tym skończyć. próbowałam i udało mi sie. jestem Ci wdzięczna, ale nie potrafię pojąć faktu, że jeszcze przed miesiącem byłeś innym człowiekiem. całkiem innym.,
|
|
 |
|
zapomniałam, już nie boli mnie fakt, że Twoje serce należy do innej.
|
|
 |
|
kocham w tobie wszystko. kocham Twój uśmiech, Twoje oczy, Twój głos, Twoje loczki, kocham jak chodzisz, a no i jeszcze kocham Twoją bluzę. fakt, że Ty kochasz swoją dziewczynę pomińmy.
|
|
|
|