 |
|
i co z tego , że jest łysy ? co z tego , że jara trawę ? co z tego , że co weekend pije do nieprzytomności ? co z tego , że gdy idzie ulicą ziutki schodzą mu z drogi ? co z tego , że rozwala ławki i wali tagi na murach ? co z tego , że jest skurwielem ? co z tego , że łamie damskie serca ? co z tego , że podczas rozmowy musi Cię chociaż raz porządnie pojechac ? przestań pierdolić , że jest skończonym marginesem, bo gówno o Nim wiesz. nie masz pojęcia o tym , że Jego zachowanie wynika z rany z przeszłości, tagami wyraża siebie, a serce tak na prawdę ma tak cholernie czule.nic o Nim nie wiesz, więc Go nie oceniaj. / veriolla
|
|
 |
|
tak, ten, który ciągle trzyma szluga między palcami, ogląda się za każdą panienką i wydaje cichy gwizd na tą 'niezłą'. ten, który zarywa wszystko co się rusza i ma cycki. ten, który uśmiecha się zawsze w ten skurwysyński sposób, a każde Jego słowo jest prowokacyjnym pomrukiem. właśnie z Nim jakiś czas temu przeżyłam najpiękniejsze chwile swojego życia. absurd, nie?
|
|
 |
|
zranione serce - zrani następne
|
|
 |
|
zbajerował Cię jak każdą inną, czułe słówka, przeciągłe spojrzenia, przelotne muśnięcia na Twoim ciele. teraz chodzisz rzucając jakim to frajerem jest i jak Cię zranił, a On tylko chciał się pobawić, nie kazał Ci kochać, nie obiecywał, że będzie blisko.
|
|
 |
|
Gdzieś na samym końcu ciemnej ulicy, stała opierając się o ścianę bloku przed którym wszyscy ją ostrzegali. Mówili, że tu mieszkają źli ludzie, złodzieje, alkoholicy i ćpuni. Wyszedł na dwór, pocałował ją w policzek, podziękował za to że znalazła czas, zaprosił ją na spacer nad rzekę. Wyobraź sobie, że wśród tych ćpunów znalazła kogoś dzięki komu w ogóle żyje na tym świecie i czuje się wreszcie kochana.
|
|
 |
|
"ktoś zapytał mnie, co najbardziej lubię. zamarłam.
po chwili wahania powiedziałam, że lubię książki
i zieloną herbatę, bo nie śmiałam powiedzieć,
że najbardziej lubię seks i kokainę, najlepiej razem.
stałabym się straszną suką w oczach innych."
|
|
 |
|
Najgorsze jest to, że ja chyba jestem w stanie wybaczyć Ci wszystko. / pepsiak
|
|
 |
|
i nikt się nie dowie, ile ten kretyn wciąż dla mnie znaczy.
|
|
 |
|
wiem, że czasem sam tonę w morzu złych myśli
i jedyne co z tego mam to psychiczne blizny
|
|
 |
|
nie zapomnę. zbyt wiele znaczysz dla mnie.
|
|
|
|