 |
|
Czas nas uczył, ale nie oszczędzał.
|
|
 |
|
A Ty? Gdyby była taka możliwość zmarnowałabyś sobie znowu przez niego życie?
|
|
 |
|
teraz zamknij mnie w swojej dłoni
chcę się niebu w twych oczach pokłonić
łagodnie połóż mi palec na ustach
razem niepewność odpędzimy i strach.
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie. Nienawidzę mojej słabej woli. Nienawidzę ograniczeń, które stawia mi moje ciało nie pozwalając na coraz większy wysiłek fizyczny. Można by pomyśleć, że bariery są w głowie. Gówno prawda.
|
|
 |
|
czemu robię głupie błędy mimo błędów świadomości
czemu wikłam wszystko w sobie zamiast wszystko to uprościć?
|
|
 |
|
i dlaczego mimo wszystko komplikuję sobie życie
czemu skrywam wciąż przed tobą to co pragnę ci wykrzyczeć?
|
|
 |
|
nienawidzę mojej słabej woli.
|
|
 |
|
zostawiłeś swój ślad na mnie teraz dobrze wiem, że go nie wytrę.
|
|
 |
|
Nie odwracaj się, kiedy już postanowisz, że zostawiasz przeszłość za sobą.
|
|
 |
|
sama nie wiem ile Ty masz mnie, na ile ja mam Ciebie?
|
|
 |
|
ile we mnie jest ciebie, a w Tobie ile mnie ?
|
|
 |
|
Być może wreszcie spojrzę dalej niż czubek nosa, zobaczę cię, a siebie rozsypię jak popiół z papierosa.
|
|
|
|