 |
|
właśnie teraz potrzebuję Cię jak nigdy wcześniej
|
|
 |
|
Nic tak naprawdę nie jest proste, a jeśli wydaje Ci się, że takie jest to się mylisz. Bo nie ma prostych dróg, zawsze znajdzie się jakiś zakręt. Może na początku droga jest prosta, ale kiedyś, za jakiś kawałek zajdzie się ten pieprzony zakręt, który będziesz musiał pokonać, na to nie ma innego sposoby, musisz go przejść.
|
|
 |
|
bez Ciebie życie byłoby życiem bez celu, dzięki Tobie, że tu jesteś, nic nie jest bez sensu, każda chwila z Tobą tu to spełnione marzenie, liczy się dla mnie tylko jedno - Twoje istnienie.
|
|
 |
|
Siadałem przy komputerze, czekałam trzy sekundy. Ledwo zdążyłem się ogarnąć, a już witałaś mnie gwiazdką przy dwukropku. Teraz monotonia - zero wiadomości od Ciebie./ tygrysgroar
|
|
 |
|
Zamykając oczy przypominam sobie każdą chwile, która miała miejsce jeszcze godzinę temu .
Twój zapach unosi się w powietrzu . Na ustach wyczuwalny jest jeszcze smak twoich ust. Tęsknię.
|
|
 |
|
Nie żałujesz chociaż trochę tego, że nie dałeś nam szansy? Że nie pozwoliłeś zobaczyć światu jak razem wyglądamy?/ lonelinesss.
|
|
 |
|
Ale i tak obejmując ją, wzrok ciągle skierowany miałeś na mnie./ lonelinesss.
|
|
 |
|
Kompletnie nic nie jest jak wcześniej. Nie jesteś już tym samym chłopakiem z którym w sumie zawsze miałam miliony tematów do obgadania, to nie ten który nazywał mnie swoją ślicznotą, to nie ten który pięć sekund po tym jak robiłam się dostępna od razu pisał, to nie ten z którym mogłam przez wieczność nazywać się miśkiem, kotkiem i innymi słodkimi zdrobnieniami co czasem wydawało się już głupie, ale zawsze było miło, to nie ten z którym mogłam przesiedzieć całą przerwę i się miziać, to nie ten który zawsze jak nam się nudziło zapraszał mnie do siebie, albo mówił, że przyjdzie do mnie i będziemy spać razem, to nie ten który opiekował się mną, pytał jak się czuję i zawsze jak bolał mnie brzuch pytał się czy mam motylki, to nie ten który zawsze życzył mi słodkich i kolorowych snów. Cholernie się zmieniłeś, ale mimo wszystko kocham. / lonelinesss.
|
|
 |
|
Bo wszystko skończyło się razem z tobą./ lonelinesss.
|
|
 |
|
Chciałabym zasnąć i się nie obudzić, móc śnić o tobie i biorąc ostatni oddech utkwić w bezdechu, już na zawsze mając ciebie przed oczyma. A gdy byłabym już tam, na górze, opiekowałabym się tobą, patrzyła na ciebie i pewnie przeogromnie tęskniła. A ty? Zapomniałbyś, prędzej czy później. Tak było by lepiej ja bym już nie cierpiała, a ty miałbyś już spokój./ lonelinesss.
|
|
 |
|
To taki moment życia, w którym wyjdę, trzasnę drzwiami. nie chcę wiedzieć co będzie, nie chcę wiedzieć co z nami.
|
|
|
|