 |
|
a może czas zapomnieć o naszej "przyjaźni" ?
|
|
 |
|
ostatnimi czasy coś się jebie , to chyba życie .
|
|
 |
|
często 'na zawsze' znaczy 'póki mi się nie znudzisz'.
|
|
 |
|
człowiek jest tylko raz młody . później musi już szukać sobie innej wymówki .
|
|
 |
|
czekając na coś magicznego tracimy zwykłe dni . a prawdą jest , że to , co najpiękniejsze przychodzi niespodziewanie .
|
|
 |
|
a słuchając swoich popierdolonych kolegów , którym jaranie przepaliło mózgi na pewno daleko zajdziesz .
|
|
 |
|
tyle razy mówiłeś o prawdzie , ani razu nie powiedziałeś prawdy .
|
|
 |
|
nie potrafię opisać tego co czuję. boli - chociaż staram się tego nieokazywać, wiesz ? nawet czasem chcąc oszukać samą siebie potrafię podejść do lustra i obdarzyć go najpiękniejszym z uśmiechów a zaraz potem zalewając się szczerymi łzami ssunąć się ku podłodzę. znajomym odpowiadam, że wszystko okej, a gdy czuję łzy podchodzące mi do oczu zmieniam temat na luźniejszy,łatwiejszy. matce, która nie może obejść się bez zdania 'a nie mówiłam' wybucham w twarz bezczelnym śmiechem twierdząc, że byłeś epizotem, tak mało istotnym., i wcale nie ma momentów, że zawieszam się, zamykam w sobie, izoluję, po prostu niezależnie od tego jak dobrze udaję tam, na dnie serca mam niewyobrażalną ranę, która z pewnością zniknie zostawiając bliznę w postaci wspomnień / nervella.
|
|
 |
|
uwielbiam ten wakacyjny klimat. życie na walizkach, to tu, to tam, utrzymywanie kontaktu z rodzicami jedynie za pomocą sms-ów lub krótkotrwałych rozmów, uwielbiam nowych ludzi, ktorych poznaje i te krótkie przygody z Nimi związane. / nervella.
|
|
 |
|
podróż pociągiem do Gdańska, kilkoro zakręconych znojomych po kilku piwach i On którego tak dawno starałam sobie wybić z głowy, każdy rozłożony na podłodze z powodu braku miejsca, nagle pytanie kumpla 'żałujecie czegoś w swoim życiu ?' , błahe odpowiedzi znajomych i w końcu 'kilku rzeczy, najbardziej tego, że nie byłem na tyle dojrzały, żeby docenić to co oferowała mi pewna osoba.' wypowiedziane tembrem Jego głosu i przelotne spojrzenie rzucone w moim kierunki .. serce zaczęło bić mocniej, zakręciło mi się w głowie, ale stać mnie było na dość pewne wypowiedzenia zdania : 'a ja niczego, lubię swoje życie takiem jakim jest, łącznie z negatywnymi wspomnieniami' , wbrew pozorom zabolała mnie Jego mina po usłyszeniu tego zdania. / nervella.
|
|
 |
|
miałeś, zjebałeś to teraz spierdalaj .
|
|
|
|