 |
|
wszyscy uważają, że coraz bardziej zamykam się w sobie . ja po prostu już nie jestem taka ufna i musi minąć trochę czasu, aż zaufam nowo poznanej osobie . tak , zmieniłam się , ale tylko i wyłącznie przez osoby, które mnie zawiodły . przykro mi .
|
|
 |
|
i to kultowe - 'więcej nie piję - przysięgam'. - wypowiadane PO KAŻDYM zbyt grubym melanżu. / nervella.
|
|
 |
|
- kocham Cię,zrozum kurwa-nigdy nie przestałam. równie mocno nienawidzę Cię za każdą ranę widniejącą na moim sercu spowodowaną obecnością Ciebie w moim życiu ... - bełkotałam zupelnie pijana przez telefon. cierpliwie słuchał, nie przerywał, momentami gdy przestawałam mówić, zalewając się łzami słyszałam jego nierównomierny oddech - oddech przepełniony żalem - żalem do samego siebie. - nie płacz błagam, nie płacz. jutro odezwę się i porozmawiamy w cztery oczy, obiecuję. - powiedział lekko, z naciskiem na każde słowo jakby bał się o to, że czegoś mogę nie zrozumieć. dotrzymał obietnicy, zawsze dotrzymywał, następnego ranka zadzwonił z propozycją spotkania a ja jak na tchórza przystało grzecznie przeprosiłam za 'totalne głupoty wygadywane pod wpływem alko' i równie kulturalnie stwierdziłam, że skoro nieporozumienie zostało wyjaśnione to wracam do męczenia mojego kaca giganta.nienawidzę siebie,nienawidzę-zmarnowałam szanse,szanse choćby na ostatnie zatopienie się w jego źrenicach./nervella
|
|
 |
|
mam się przejmować ? stresować? żałować? - pierdole .
|
|
 |
|
Kiedyś sobie bliscy, dzisiaj jakby sie nie znali. Pewnym razem w chuja grali.
|
|
 |
|
wiesz, mam już w dupie to czy wg pamiętasz kim jestem.
|
|
 |
|
tysiące razy to samo, walczenie o coś, co właściwie ma nikłą wartość.
|
|
 |
|
pamiętam jak dziś dzień przed Jego wyjazdem, siedzieliśmy na jednej z ławek w parku, wspominając czasy od dzieciństwa aż do ówczesnej chwili, - obiecaj, że jeszcze kiedyś wypalimy joint'a na pół - powiedziałam, mocno zaciągając się, - obiecuję siostra - odpowiedział przytulając mnie. i właśnie dziś nadszedł dzień, w którym usiadłam z nim na tej samej ławce w parku, wypaliłam jointa, ale to już nie było to samo - z upływem czasu, przestał być moim 'bratem' , przestałam Go znać, tak bardzo się zmienił, jednakże dotrzymał obietnicy - to ważne / nervella.
|
|
 |
|
z przeszłością trzeba się rozstać, niekoniecznie dlatego, że była zła, ale dlatego, że jest martwa. / demoty. ♥
|
|
|
|