głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika imprevisible

'   Oni śpią  tak ?   Zasnęli  na zawsze. Tabletki i alkohol  Dominik. Chciałabym tak. '

invincible dodano: 8 listopada 2013

' - Oni śpią, tak ? - Zasnęli, na zawsze. Tabletki i alkohol, Dominik. Chciałabym tak. '

' Tu ciebie nie ma  to tylko wyobraźnia. '

invincible dodano: 8 listopada 2013

' Tu ciebie nie ma, to tylko wyobraźnia. '

' Pierwsza dana przez nas człowiekowi szansa jest wyrazem zaufania. Druga   nadziei. Trzecia   naiwności. '

invincible dodano: 8 listopada 2013

' Pierwsza dana przez nas człowiekowi szansa jest wyrazem zaufania. Druga - nadziei. Trzecia - naiwności. '

' Wyszli ci  co ich kocham. '

invincible dodano: 8 listopada 2013

' Wyszli ci, co ich kocham. '

' Próbując złapać oddech powiem '' Kocham Cię '' ostatni raz. '

invincible dodano: 8 listopada 2013

' Próbując złapać oddech powiem '' Kocham Cię '' ostatni raz. '

' Straciłam przyjaciela  teraz już mogę umierać. '

invincible dodano: 8 listopada 2013

' Straciłam przyjaciela, teraz już mogę umierać. '

Puk  puk. Proszę  wejdź. Położysz się obok? Pod moim kocykiem jest cieplutko. Może napijesz się malinowej herbaty? Łap czekoladę! Moja ulubiona  Milka Oreo. W domu czuję się tak bezpiecznie. Cieszę się  że przyjdziesz. Tak właściwie  już na Ciebie czekam. Jeszcze dwie godzinki  dwie króciutkie godzinki. No  może trzy. I wrócisz. I będziesz. Znowu wtulę się w Ciebie jak mała dziewczynka  a metrykalnie to Ty jesteś młodszy. Może zasnę  zmęczona dzisiejszym dniem  albo wręcz przeciwnie  będę pełna energii. Mimo tego  że widziałam Cię trzy godzinki temu  cholernie tęsknię. Prawie umieram  ale wytrzymam. Muszę  bo tak cholernie Ciebie kocham. Z całej siły. Każdym fragmentem ciała i zakamarkiem duszy. Wracaj Kochany  bo szaleję.

waniilia dodano: 8 listopada 2013

Puk, puk. Proszę, wejdź. Położysz się obok? Pod moim kocykiem jest cieplutko. Może napijesz się malinowej herbaty? Łap czekoladę! Moja ulubiona, Milka Oreo. W domu czuję się tak bezpiecznie. Cieszę się, że przyjdziesz. Tak właściwie, już na Ciebie czekam. Jeszcze dwie godzinki, dwie króciutkie godzinki. No, może trzy. I wrócisz. I będziesz. Znowu wtulę się w Ciebie jak mała dziewczynka, a metrykalnie to Ty jesteś młodszy. Może zasnę, zmęczona dzisiejszym dniem, albo wręcz przeciwnie, będę pełna energii. Mimo tego, że widziałam Cię trzy godzinki temu, cholernie tęsknię. Prawie umieram, ale wytrzymam. Muszę, bo tak cholernie Ciebie kocham. Z całej siły. Każdym fragmentem ciała i zakamarkiem duszy. Wracaj Kochany, bo szaleję.

ostatnio chodząc ulicami miasta  w którym od zawsze mieszkam czuje się jakbym była w jakiejś dziwnej grze komputerowej. każdy za czymś szybko idzie  biegnie  a ja jakbym miała włączoną pauzę i w dodatku tak jakbym tylko ja mówiła do ludzi w niezrozumiałym dla nich języku.    n e

nieobliczana_egoistka dodano: 8 listopada 2013

ostatnio chodząc ulicami miasta, w którym od zawsze mieszkam czuje się jakbym była w jakiejś dziwnej grze komputerowej. każdy za czymś szybko idzie, biegnie, a ja jakbym miała włączoną pauzę i w dodatku tak jakbym tylko ja mówiła do ludzi w niezrozumiałym dla nich języku. // n_e

BABCIU .. właśnie dziś minął cały rok bez Ciebie. pamiętam to dokładnie  godziny w których mi Ciebie odbierano na drugi świat. wciąż nie mogę się z tym pogodzić  że utraciłam Ciebie już na zawsze. Tęsknie za Tobą i mocno Cię kocham.        n e

nieobliczana_egoistka dodano: 8 listopada 2013

BABCIU .. właśnie dziś minął cały rok bez Ciebie. pamiętam to dokładnie, godziny w których mi Ciebie odbierano na drugi świat. wciąż nie mogę się z tym pogodzić, że utraciłam Ciebie już na zawsze. Tęsknie za Tobą i mocno Cię kocham. [*] // n_e

Szczelnie owinięta szalikiem wokół szyi przerzucam parę wyrwanych loków z koka na lewą stronę w nadziei  że wiatr nie rozburzy ich z taką łatwością jaką łamie się każdego dnia moje serce. Dzień po dniu  jak kruchy herbatnik na starannie umytym i wytartym talerzyku w kwiatowe wzorki. Zagryzam wargę  próbując ustać prosto  jakbym chciała udowodnić komuś  że przecież wcale dziś nic nie piłam. Obcy mi ludzie chcą wyznaczać mi ścieżkę  po której mam iść   chcą kierować  manipulować  popychać jakbym była jedynie pionkiem w tej całej grze. Wybucham w końcu śmiechem i zbaczam z tej alejki fałszerstwa. Przebijam się przez gapiów  którzy tylko liczą na mój błąd i wybieram całkowicie inną drogę. Porośniętą zielenią prawdy  która nie zawsze jest słodka jak miód  z chmarą trudnych zakrętów w postaci miliona decyzji. Stoję rozdarta pomiędzy dwoma światami  ale tak naprawdę wszystko sprowadza się do dwóch słów: kocham Cię.  happylove

happylove dodano: 7 listopada 2013

Szczelnie owinięta szalikiem wokół szyi przerzucam parę wyrwanych loków z koka na lewą stronę w nadziei, że wiatr nie rozburzy ich z taką łatwością jaką łamie się każdego dnia moje serce. Dzień po dniu, jak kruchy herbatnik na starannie umytym i wytartym talerzyku w kwiatowe wzorki. Zagryzam wargę, próbując ustać prosto, jakbym chciała udowodnić komuś, że przecież wcale dziś nic nie piłam. Obcy mi ludzie chcą wyznaczać mi ścieżkę, po której mam iść - chcą kierować, manipulować, popychać jakbym była jedynie pionkiem w tej całej grze. Wybucham w końcu śmiechem i zbaczam z tej alejki fałszerstwa. Przebijam się przez gapiów, którzy tylko liczą na mój błąd i wybieram całkowicie inną drogę. Porośniętą zielenią prawdy, która nie zawsze jest słodka jak miód, z chmarą trudnych zakrętów w postaci miliona decyzji. Stoję rozdarta pomiędzy dwoma światami, ale tak naprawdę wszystko sprowadza się do dwóch słów: kocham Cię. /happylove

Nie wiem dokładnie  jak mi jest  ale zdecydowanie nie jest mi wszystko jedno   i.need.you

i.need.you dodano: 7 listopada 2013

Nie wiem dokładnie, jak mi jest, ale zdecydowanie nie jest mi wszystko jedno / i.need.you

Wiesz jak to jest odkąd nie ma Cię obok ? Moje dni to ciągła monotonia. Czasami się uśmiechnę  ale to tylko do osób ważnych. Ty jesteś ciągle najważniejszy  więc nie marnuję go dla 'bylekogo'.   i.need.you

i.need.you dodano: 7 listopada 2013

Wiesz jak to jest odkąd nie ma Cię obok ? Moje dni to ciągła monotonia. Czasami się uśmiechnę, ale to tylko do osób ważnych. Ty jesteś ciągle najważniejszy, więc nie marnuję go dla 'bylekogo'. / i.need.you

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć