 |
|
To wszystko powraca. Ból pojawia się ze zdwojoną siłą, wspomnienia kumulują się w głowie. Wmawiałaś sobie, że On jest zły, że trzeba zapomnieć, że najlepszym wyjściem będzie oddalić się, odejść, poddać. A teraz stoisz tam i Go widzisz, i znów na nowo umierasz. Serce coraz bardziej się rozpędza, ręce zaczynają drżeć, otwierasz usta, jakbyś chciała Mu coś powiedzieć, chociażby krótkie "kocham" albo "tęsknię". Patrzysz na Niego i cierpisz. Wołasz Go w myślach. Pragniesz Jego rąk, ust, oczu. Twój cały misterny plan poszedł do diabła. To całe zapominanie, próba odkochania się, chciałaś niemożliwego. Kochasz Go, przyznaj. Powiedz to głośno, tylko nie Jemu. Przecież nie jesteś aż tak odważna, prawda? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Nikt nie działa na mnie tak jak jego osoba. Kiedy czuje zapach jego perfum unoszę się gdzieś wysoko, czuje go tak bardzo. Zniewala mnie swym spojrzeniem, które jest wnikliwe i czułe. Pragnę go coraz bardziej i bardziej choć nie powinnam. / somefeelings
|
|
 |
|
"Ale i tak wiesz -jestem dumna z Ciebie, tak dumna, że dziś wieczorem znowu będę się wtulać w Ciebie i wiem, że Ty kochasz gdy to robię, nawet wtedy, gdy robimy to codziennie, kocham Cię"
|
|
 |
|
"Niewiele osób kradło jej spojrzenie, a Ty spełniłeś jej marzenie"
|
|
 |
|
Happiness starts with one word, one joke, one text, one phone call, one song, one hug, one kiss... and stops with one mistake.
|
|
 |
|
` raczej nie jestem zły, chociaż często źle robię, jestem
wrogiem publicznym i nikt z nas nie jest Bogiem..
|
|
 |
|
` nieraz byłem świadkiem ludzkich kłamstw i fałszu, a ci
pozornie życiowi gubili kroki w marszu..
|
|
 |
|
` będę walczyć o ciebie chociaż nie często fart mam !
|
|
 |
|
` wszystko co teraz twoje w zasięgu ręki trzymaj nie
wypuść, nie oddaj i nie daj się wydymać, ta kraina z dala
do niczego nie jest podobna, nie podejdziesz nigdy
blisko jeśli innym nie dasz dobra..
|
|
 |
|
` tyś moją mekką, moją muzą, boską ręką, każda
sekunda zmienia się w godzinę, a ta w wieczność, gdy
nie ma Cie, nie ma nic tam na szczycie, pokoloruj ten
szkic zwanym życiem, proszę Cię.. ♥
|
|
 |
|
` za mocno się przejmuje, ogromu szczęścia szansą, czy
mnie zaakceptujesz, gdy inni tym pogardzą..
|
|
 |
|
Pędzisz przez życie, oby przed siebie, oby postawić kolejny krok naprzód. Zbierasz w sobie całą siłę, aby Ci się to mogło udać. I myślisz, że już wszystko będzie okej. Że wychodzisz w końcu na prosta. I wtedy ktoś wymawia Jego imię. Dostrzegasz Go gdzieś w tłumie. Zaczynasz wspominać. I znowu wracasz do przeszłości. Po raz kolejny musisz zaczynać wszystko od nowa.
|
|
|
|