 |
Zbliża się, jest już coraz bliżej, już prawie czuję, jak mnie dotyka, jak wbija się we mnie. Czuję to. Nie umiem tego powstrzymać, nie umiem zatrzasnąć powiek. Muszę zagłuszyć ten huk, ale on jest wszędzie. Idzie przede mną, widzę jego ślady tuż obok moich, czuję jego drżenie. Jest we mnie. W moich żyłach, jest już i zatruwa mnie, zabija powoli. Nie umiem go powstrzymać, nie umiem przestać go karmić, odciąć od siebie i zepchnąć w najczarniejszą otchłań. Nie mogę już nic zrobić, już jest w płucach, nie mogę oddychać. Zbliża się do mózgu, nie umiem już myśleć, nie umiem się ruszyć, on już we mnie jest. Już płynie do serca, czuję jego jad. Już jest. Jest w sercu. To koniec. Jest w aorcie, jest w dłoniach, stopach, kolanach, jest we wszystkim, co moje, jest w całej mnie. W każdej mojej tkance i wszystkich komórkach. Już nim oddycham. Wygrał. /black-lips
|
|
 |
"Nie bój się, nie uciekaj przed snem... Bo sen to nic złego, nic takiego, nic wielkiego." ..
|
|
 |
Są plusy przebywania w miejscowości oddalonej o setki km od domu. Anonimowość. Gdy w takim miejscu idąc chodnikiem czy robiąc zakupy patrzysz w oczy obcym ludziom, możesz czuć satysfakcję, że nie widzą oni w Tobie osoby którą kiedyś byłaś, a może nawet i nadal jesteś. Nie patrzą na Ciebie jak na przestraszoną dziewczynkę zaszytą w 4ścianach domu przesiąkniętego niewygodnymi, śmierdzącymi wspomnieniami. Nie znają Twojej historii ani nazwiska. Dla nich jesteś jedną z milionów osób zauważonych w całym życiu tylko raz, oczywiście niezapamiętaną, jesteś nikim. A bycie nikim jest lepsze od tego, kim naprawdę jesteś..
|
|
 |
Ludzie są, odchodzą i już ich nie ma. Czasem wracają, ale na chwilę. Dłuższą albo krótszą, ale zawsze chwilę. Dlatego nie warto się do nikogo przywiązywać. Rozstania wtedy nie bolą. Najlepiej jest być obojętnym na wszystko i wszystkich. Nie oczekiwać od nikogo żadnego wsparcia, zrozumienia, nie liczyć na czyjąś obecność, dotyk, rozmowę. Tak po prostu... Oto przepis na kurewsko zajebiste życie..
|
|
 |
"I lśnisz jak najjaśniejsza z gwiazd
/Między jawą a snem
/Zmierzchem a dniem
/To właśnie jest Twój czas." ..
|
|
 |
"Nigdy więcej nie tańcz ze mną, już cię za dobrze znam..." ..
|
|
 |
"Miałeś być jak ptak,
dotykać gwiazd,
a stałeś się wrogiem swym. /Za sprzedane sny,
kupisz sobie wstyd,
do końca swoich dni." ..
|
|
 |
"Odchodzisz już trzydziesty raz
/Trzydziesty raz zabierasz psa
/W kuchni nie pachnie już smażonym jajkiem
/Chyba naprawdę mało cię znam" ..
|
|
 |
. Jesteś niczym pies ogrodnika. Sam ze mną nie będziesz, ale jeśli tylko zaczne budować sobie życie na nowo z kimś lepszym, pojawiasz się niespodziewanie i niszczysz wszystko. Następnie odchodzisz zostawiając mnie poranioną w zgliszczach niespełnionej miłości.
|
|
 |
Ty i Ja - Królowa życia i Król, i chyba mi odbija gdy wyginasz biodra i brzuch. [PEZET]
|
|
 |
Czujesz jak krew pulsuje ci w żyłach? Wiesz? Chcę wiedzieć jak całujesz, bo dostaję świra. Kiedy tak patrzysz, czas zatrzymał się. A może chciałem żeby się zatrzymał, wiesz? Ty wiesz czego chce i nie mogę już wytrzymać. Myśli mam brudne i lepkie jak ślina. Ciało masz miękkie i giętkie jak lina,
i czuję, że mógłbym umrzeć gdybyś dla mnie tańczyła. [PEZET]
|
|
|
|