 |
|
kiedyś miałam prawo mieć nadzieję, że za mną pobiegniesz. teraz mogę mieć pewność, że nawet Cię to nie ruszy. to najgorsza świadomość jaką miałam przez te parszywe 18lat.
|
|
 |
|
Tak walczę ze złem, a zło rośnie we mnie z każdym dniem.
|
|
 |
|
Kiedy myślałam ze się wyleczyłam, Ty się męczyłeś. Kiedy Ty się wyleczyłeś, ja popadłam w depresje.
|
|
 |
|
mam nadzieję, że dziś zaśniesz ze świadomością, że spierdoliłeś sprawę
|
|
 |
|
Wiem, że pierwsza osoba, którą całowałam, liczy się mniej niż ostatnia. I wiem, że nie warto marzyć o tym, na co nie ma szans.
|
|
 |
|
Teraz milczysz. Znów odezwiesz się, jak ułożę sobie życie.
|
|
 |
|
MUSZĘ BYĆ SKAŁĄ TRWAŁĄ, CO BY SIĘ NIE DZIAŁO
|
|
 |
|
Rozstania, powroty, czasem bez chęci powrotu Jak się jebie, to wszytko, I gdzie jest wtedy zdrowy rozum?
|
|
 |
|
dziś sam, wcześniej Ty i ja, nas dwoje. Patrze na stare zdjęcia i to rodzi uśmiech straszny, wtedy, myśleliśmy że jesteśmy siebie warci.
|
|
 |
|
czekaj, kochanie nie nakręcaj się to nie harlekin, mam ciężki charakter i marne szanse by się zmienić
|
|
 |
|
"teraz chodź ze mną, ja ci pokażę, świat rzeczywisty, a nie świat marzeń, teraz chodź ze mną, co jest? idziesz? masz tylko chwilę, nie kurwa tydzień"
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak łatwo zabić czyjąś duszę , jak prosto jest złamać serce i w jak banalny sposób uśpić w człowieku radość.
|
|
|
|