głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika imalise

Czy tęskniłabyś za mną  gdybym nie wrócił? Czy żyć beze mnie mogłabyś się nauczyć? Czy beze mnie cała układanka by się posypała? Bez Ciebie   ja bym oszalał!

onajestkurwa dodano: 22 września 2012

Czy tęskniłabyś za mną, gdybym nie wrócił? Czy żyć beze mnie mogłabyś się nauczyć? Czy beze mnie cała układanka by się posypała? Bez Ciebie - ja bym oszalał!

Jako mała dziewczynka marzyłam o Księciu z bajki  jako nastolatka o wytatuowanym chuliganie a teraz i zawsze będę marzyła o Tobie.

onajestkurwa dodano: 22 września 2012

Jako mała dziewczynka marzyłam o Księciu z bajki, jako nastolatka o wytatuowanym chuliganie a teraz i zawsze będę marzyła o Tobie.
Autor cytatu: jachcenajamaice

Zjawił się ktoś  kto pokochał mnie taką  jak jestem. Zaakceptował moje wady i nawyki. Zjawił się ktoś  kto powiedział  że jestem najpiękniejszym cudem świata. Powiedział  że mnie kocha ponad wszystko. Zjawił się ktoś  kto stwierdził  że nie może żyć beze mnie. Stwierdził  że jestem idealna. Zjawił się ktoś  kogo pokochałam całym sercem.

onajestkurwa dodano: 22 września 2012

Zjawił się ktoś, kto pokochał mnie taką, jak jestem. Zaakceptował moje wady i nawyki. Zjawił się ktoś, kto powiedział, że jestem najpiękniejszym cudem świata. Powiedział, że mnie kocha ponad wszystko. Zjawił się ktoś, kto stwierdził, że nie może żyć beze mnie. Stwierdził, że jestem idealna. Zjawił się ktoś, kogo pokochałam całym sercem.
Autor cytatu: ciamciaramciaa

Ej  ale nie tak szybko  zanim się zdeklarujesz powinieneś wiedzieć parę rzeczy  muszę Ci powiedzieć  że.. że jestem dziwna i niezbyt potrafię rozmawiać  nie za bardzo się staram  w związkach  w życiu w sumie też nie  nie ma dla mnie takiej rzeczy o której bałabym się powiedzieć głośno  zadaje wnikliwe pytania  lubię z kimś mieszkać  ale nie robię śniadań do łóżka  ani obiadów ani w ogóle jedzenia  nawet ludziom  których kocham  nie sprzątam za kogoś  po prostu nie traktuję związku  choćby nie wiem jak długi i dobry był  jak małżeństwa  jak niektóre dziewczyny  nie podporządkowuje się  denerwuje ludzi celowo i tylko po to by sprawdzić  jak daleko mogę się posunąć i nigdy  ale to nigdy nie oddaje całej siebie  mam różne dziwactwa  składam się z dziwactw i potrzebuje niewyobrażalnych ilości ciepła  więc  wiesz  przemyśl to  bo będąc ze mną  możesz zwariować.

niecalkiemludzka dodano: 22 września 2012

Ej, ale nie tak szybko, zanim się zdeklarujesz powinieneś wiedzieć parę rzeczy, muszę Ci powiedzieć, że.. że jestem dziwna i niezbyt potrafię rozmawiać, nie za bardzo się staram, w związkach, w życiu w sumie też nie, nie ma dla mnie takiej rzeczy o której bałabym się powiedzieć głośno, zadaje wnikliwe pytania, lubię z kimś mieszkać, ale nie robię śniadań do łóżka, ani obiadów ani w ogóle jedzenia, nawet ludziom, których kocham, nie sprzątam za kogoś, po prostu nie traktuję związku, choćby nie wiem jak długi i dobry był, jak małżeństwa, jak niektóre dziewczyny, nie podporządkowuje się, denerwuje ludzi celowo i tylko po to by sprawdzić, jak daleko mogę się posunąć i nigdy, ale to nigdy nie oddaje całej siebie, mam różne dziwactwa, składam się z dziwactw i potrzebuje niewyobrażalnych ilości ciepła, więc, wiesz, przemyśl to, bo będąc ze mną, możesz zwariować.

Wybiegam na dwór. Ulewa jak w jakimś smutnym filnie. Opieram się o drzewo  ręce mam już zimne. W jednej trzymam szlugę  w drugiej starą żyletkę. Tnę bez opamiętania  bo przecież 'życie jest piękne'. Za niego  który teraz leży pod brzozami  za te godziny klękania przy grobie mając go przed oczami. Za ojca pijaka  który leje regularnie matkę  za to  że mojej siostrze też sprzedał karnet. Za miłość  która wypala serca swoim ofiarom. On zabrał moje serce do nieba i ukoronował je tiarą. Za ludzi  którzy żyją z fałszem na twarzy jak z trądem   za najpustszą plotką potrafią wysłać sondę. Za brata i to całe jego ścierwo. Narkotyki to grzech  ale niech dzisiaj nasze ciała więdną. Upadam na murawę  w sumie to na błoto. Mój humor utożsamia się z tą przykrą pogodą. Nadgarstki spuchnięte  krew miesza się z ziemią. Chcę odejść  niech anioły moją duszę z serce skleją.    rzaba

rzaba_xd dodano: 22 września 2012

Wybiegam na dwór. Ulewa jak w jakimś smutnym filnie. Opieram się o drzewo, ręce mam już zimne. W jednej trzymam szlugę, w drugiej starą żyletkę. Tnę bez opamiętania, bo przecież 'życie jest piękne'. Za niego, który teraz leży pod brzozami, za te godziny klękania przy grobie mając go przed oczami. Za ojca pijaka, który leje regularnie matkę, za to, że mojej siostrze też sprzedał karnet. Za miłość, która wypala serca swoim ofiarom. On zabrał moje serce do nieba i ukoronował je tiarą. Za ludzi, którzy żyją z fałszem na twarzy jak z trądem - za najpustszą plotką potrafią wysłać sondę. Za brata i to całe jego ścierwo. Narkotyki to grzech, ale niech dzisiaj nasze ciała więdną. Upadam na murawę, w sumie to na błoto. Mój humor utożsamia się z tą przykrą pogodą. Nadgarstki spuchnięte, krew miesza się z ziemią. Chcę odejść, niech anioły moją duszę z serce skleją. / rzaba

Ludzi pełno pod klepsydrą  a w ich oczach strach. Przecież ta dziewczyna tak kochała świat. Ze Słońce utożsamiał się jej blond  wyraźny uśmiech nie zdradzał  że chce odejść stąd. Znaleziona za późno  nawet deszcz przestał padać. Nie sądzono  że ona może być bardziej blada. Zakrwiawiony dywan  ten co przywiozła z Turcji   miesiąc przed tym  jak ten Dupek ją opuścił. Rozbita butelka po jej ulubionym winie. Mieli wypić je razem  kiedy 5 rok im minie. Teraz wisi na belce  z głową spuszczoną w dół   Anioł wyglądający okropnie  wrak rozpadający się na pół. Ma pocięte ręce  bezwładne. I z ciężkim bagażem twarz z rozmazanym makijażem. Przerażający widok. Miłość niszczy człowieka  zamyka serce   otwiera trumienne wieka. W ręce miała kartkę z wyznaniem dla najbliższych: 'z nim odnalazłam sens życia  który mnie zniszczył'.     rzaba

rzaba_xd dodano: 22 września 2012

Ludzi pełno pod klepsydrą, a w ich oczach strach. Przecież ta dziewczyna tak kochała świat. Ze Słońce utożsamiał się jej blond, wyraźny uśmiech nie zdradzał, że chce odejść stąd. Znaleziona za późno, nawet deszcz przestał padać. Nie sądzono, że ona może być bardziej blada. Zakrwiawiony dywan, ten co przywiozła z Turcji - miesiąc przed tym, jak ten Dupek ją opuścił. Rozbita butelka po jej ulubionym winie. Mieli wypić je razem, kiedy 5 rok im minie. Teraz wisi na belce, z głową spuszczoną w dół - Anioł wyglądający okropnie, wrak rozpadający się na pół. Ma pocięte ręce, bezwładne. I z ciężkim bagażem twarz z rozmazanym makijażem. Przerażający widok. Miłość niszczy człowieka, zamyka serce - otwiera trumienne wieka. W ręce miała kartkę z wyznaniem dla najbliższych: 'z nim odnalazłam sens życia, który mnie zniszczył'. / rzaba

Na tym etapie życia jestem ślepce. Nie wiem gdzie  nie wiem jak   jakim cudem biegnę ?    rzaba

rzaba_xd dodano: 22 września 2012

Na tym etapie życia jestem ślepce. Nie wiem gdzie, nie wiem jak - jakim cudem biegnę ? / rzaba

'Brak mi słów  prócz jednego: 'dlaczego?' .    huczuhucz

rzaba_xd dodano: 22 września 2012

'Brak mi słów, prócz jednego: 'dlaczego?' . - huczuhucz

Myślisz  że ludzie będę wam śpiewać 'gorzko  gorzko'  a ona okaże się kurwa połykającą każdego potomstwo.   rzaba

rzaba_xd dodano: 22 września 2012

Myślisz, że ludzie będę wam śpiewać 'gorzko, gorzko', a ona okaże się kurwa połykającą każdego potomstwo. / rzaba

'Myślę o tym częściej   częściej niż piję'.   bonson

rzaba_xd dodano: 22 września 2012

'Myślę o tym częściej - częściej niż piję'. - bonson

Że miłość odczuwa się najbardziej. Że dalej tak mi na tobie zależy. Coś we mnie kocha coś w Tobie.

gandi.ganda.x3 dodano: 20 września 2012

Że miłość odczuwa się najbardziej. Że dalej tak mi na tobie zależy. Coś we mnie kocha coś w Tobie.
Autor cytatu: lovemassacre

mamy więcej niż większość  ale mniej niż niejeden

alisja-aj dodano: 20 września 2012

mamy więcej niż większość, ale mniej niż niejeden

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć