głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika im_not_princess

sobotni wieczór spędzałam w domu z butelką whiskey. zaczęłam płakać  zupełnie bez powodu i cytując Lady Antebellum napisałam esa do kumpla ' It's a guarter after one  I'm a little drunk and I need you now'. po około 10 minutach słyszę pukanie do drzwii do pokoju wpada ziomuś mówiąc ' Mała nie wiem co do mnie napisałaś  ale zawsze jak jesteś pijana to nawijasz po angielsku  więc przyszedłem najszybciej jak się dało. co jest? ' przez resztę nocy miałam okazję otworzyć przed nim moje serce i wyrzucić z niego to  co tak bardzo mnie dręczyło.   wykreuj.mnie

wykreuj.mnie dodano: 21 luty 2011

sobotni wieczór spędzałam w domu z butelką whiskey. zaczęłam płakać, zupełnie bez powodu i cytując Lady Antebellum napisałam esa do kumpla ' It's a guarter after one, I'm a little drunk and I need you now'. po około 10 minutach słyszę pukanie do drzwii do pokoju wpada ziomuś mówiąc ' Mała nie wiem co do mnie napisałaś, ale zawsze jak jesteś pijana to nawijasz po angielsku, więc przyszedłem najszybciej jak się dało. co jest? ' przez resztę nocy miałam okazję otworzyć przed nim moje serce i wyrzucić z niego to, co tak bardzo mnie dręczyło. \ wykreuj.mnie

szykuje się kolejny wieczór pt.: ' ja  Pih i Jack Daniells'. tak  tworzymy zajebisty trójkąt.   wykreuj.mnie

wykreuj.mnie dodano: 21 luty 2011

szykuje się kolejny wieczór pt.: ' ja, Pih i Jack Daniells'. tak, tworzymy zajebisty trójkąt. \ wykreuj.mnie

siedząc dziś na chemii i standardowo mając PIHa w słuchawkach a sora w dupie  usłyszałam słowo 'miłość'. wyjmując słuchawkę  poprosiłam o powtórzenie ostatnich dwóch zdań. ' o panna N do nas wróciła  bardzo nam miło'. 'no okej  pomijając pana nudną gadkę na mój temat  to co pan mówił o miłości?' powiedziałam. ' a mówiłem  że na miłość jest lekarstwo  że da się to farmaceutycznie wyleczyć' skwitował psor. 'taa? to mo pan powie  gdzie to lekarstwo można kupić'. zaczął tłumaczyć  że kiedyś stwierdzono że gdzieś w nas kiedy jesteśmy zakochani wytwarza się metylofenyloamina  taka sama substancja jaką znajdziemy w człowieku chorym na schizofrenię. ' a więc jak to się leczy?' znudzona jego wykładem  powtórzyłam pytanie. ' a więc są na to dwa sposoby: lewatywa  wstrząsy elektromagnetyczne i walenie młotkiem w łeb lub psychotropy które zrobią z Ciebie roślinkę.' dość szybko mnie tym zgasił  więc zabrałam plecak i mówiąc 'dziękuję  postoję' wyszłam z klasy.   wykreuj.mnie

wykreuj.mnie dodano: 21 luty 2011

siedząc dziś na chemii i standardowo mając PIHa w słuchawkach a sora w dupie, usłyszałam słowo 'miłość'. wyjmując słuchawkę, poprosiłam o powtórzenie ostatnich dwóch zdań. ' o panna N do nas wróciła, bardzo nam miło'. 'no okej, pomijając pana nudną gadkę na mój temat, to co pan mówił o miłości?' powiedziałam. ' a mówiłem, że na miłość jest lekarstwo, że da się to farmaceutycznie wyleczyć' skwitował psor. 'taa? to mo pan powie, gdzie to lekarstwo można kupić'. zaczął tłumaczyć, że kiedyś stwierdzono że gdzieś w nas kiedy jesteśmy zakochani wytwarza się metylofenyloamina, taka sama substancja jaką znajdziemy w człowieku chorym na schizofrenię. ' a więc jak to się leczy?' znudzona jego wykładem powtórzyłam pytanie. ' a więc są na to dwa sposoby: lewatywa, wstrząsy elektromagnetyczne i walenie młotkiem w łeb lub psychotropy które zrobią z Ciebie roślinkę.' dość szybko mnie tym zgasił, więc zabrałam plecak i mówiąc 'dziękuję, postoję' wyszłam z klasy. \ wykreuj.mnie

od 6 tygodni nie myślałam o niczym innym  tylko o tym w jaki sposób pomóc kumplowi  po tym jak jego dziewczyna wyjechała bez słowa za granicę i Go zostawiła. byłam na każde Jego zawołanie  potrafiłam przegadać z nim całą noc na ławce pod blokiem  mimo dość dużego mrozu  lub wisieć do rana na telefonie rozmawiając z nim. robiłam dosłownie wszystko  żeby Go jakoś ogarnąć. w końcu się udało  chociaż w pewnym stopniu. co za to dostałam? ostrą pogadankę na temat tego  jaka to ze mnie wredna  zimna egoistka. żadnego 'dziękuję'. zabolało. trzymaliśmy się razem od małego  zrobiłabym wszystko  żeby był szczęśliwy. ale nazwania mnie egoistką po tym wszystkim wybaczyć nie potrafię.   wykreuj.mnie

wykreuj.mnie dodano: 21 luty 2011

od 6 tygodni nie myślałam o niczym innym, tylko o tym w jaki sposób pomóc kumplowi, po tym jak jego dziewczyna wyjechała bez słowa za granicę i Go zostawiła. byłam na każde Jego zawołanie, potrafiłam przegadać z nim całą noc na ławce pod blokiem, mimo dość dużego mrozu, lub wisieć do rana na telefonie rozmawiając z nim. robiłam dosłownie wszystko, żeby Go jakoś ogarnąć. w końcu się udało, chociaż w pewnym stopniu. co za to dostałam? ostrą pogadankę na temat tego, jaka to ze mnie wredna, zimna egoistka. żadnego 'dziękuję'. zabolało. trzymaliśmy się razem od małego, zrobiłabym wszystko, żeby był szczęśliwy. ale nazwania mnie egoistką po tym wszystkim wybaczyć nie potrafię. \ wykreuj.mnie

a kiedy czytam te denne opisy w stronę tej dziuni  mam ochotę uderzyć głową w klawiaturę na tyle mocno  aby odbił mi się na czole cały alfabet.

abstracion dodano: 20 luty 2011

a kiedy czytam te denne opisy w stronę tej dziuni, mam ochotę uderzyć głową w klawiaturę na tyle mocno, aby odbił mi się na czole cały alfabet.

bardzo mnie to cieszy   . dziękuję. teksty abstracion dodał komentarz: bardzo mnie to cieszy ;). dziękuję. do wpisu 20 luty 2011
zabraniałeś mi palić. kiedy tylko zauważyłeś w mojej dłoni papierosa  natychmiastowo zabierałeś mi go z pretekstem  że nie pozwolisz mi na powolną  autodestrukcyjną śmierć. okazałam Ci szczyt mojej bezczelności idąc dzisiaj na cmentarz  siadając przy Twoim grobie i odpalając papierosa od jednego ze zniczy. przecież wiesz  że zawsze byłam przekorna. przecież wiesz  że miałam rację z tym  że są sprawy  które zabijają znacznie szybciej niż palenie. przecież ostrzegałam  że nie warto się we mnie zakochiwać. szkoda  że nie posłuchałeś.

abstracion dodano: 20 luty 2011

zabraniałeś mi palić. kiedy tylko zauważyłeś w mojej dłoni papierosa, natychmiastowo zabierałeś mi go z pretekstem, że nie pozwolisz mi na powolną, autodestrukcyjną śmierć. okazałam Ci szczyt mojej bezczelności idąc dzisiaj na cmentarz, siadając przy Twoim grobie i odpalając papierosa od jednego ze zniczy. przecież wiesz, że zawsze byłam przekorna. przecież wiesz, że miałam rację z tym, że są sprawy, które zabijają znacznie szybciej niż palenie. przecież ostrzegałam, że nie warto się we mnie zakochiwać. szkoda, że nie posłuchałeś.

a kiedyś będę mieć wyjebane na taką skalę  że kiedy powiesz  że mnie kochasz odpowiem tylko  że strasznie mi z tego powodu   wszystko jedno.

abstracion dodano: 20 luty 2011

a kiedyś będę mieć wyjebane na taką skalę, że kiedy powiesz, że mnie kochasz odpowiem tylko, że strasznie mi z tego powodu - wszystko jedno.

a kiedy zagroził  że jeżeli go zostawię to zwyczajnie się zabiję  zdałam sobie sprawę z powagi sytuacji. zrozumiałam  że trzymam w rękach jego życie. to tak jak z wypełnionym po brzegi kubkiem herbaty. jeden fałszywy ruch i niechybnie wyląduje na Twoim dywanie.

abstracion dodano: 20 luty 2011

a kiedy zagroził, że jeżeli go zostawię to zwyczajnie się zabiję, zdałam sobie sprawę z powagi sytuacji. zrozumiałam, że trzymam w rękach jego życie. to tak jak z wypełnionym po brzegi kubkiem herbaty. jeden fałszywy ruch i niechybnie wyląduje na Twoim dywanie.

zaczęło się robić nieciekawie  kiedy pociągnął mnie za włosy bo odeszłam dwa kroki dalej  a ja zamiast się wystraszyć poczułam przenikające mnie podniecenie tym  że chce  abym należała tylko do niego.

abstracion dodano: 20 luty 2011

zaczęło się robić nieciekawie, kiedy pociągnął mnie za włosy bo odeszłam dwa kroki dalej, a ja zamiast się wystraszyć poczułam przenikające mnie podniecenie tym, że chce, abym należała tylko do niego.

życzysz mu najgorszego twierdząc  że Twoje serce przestało ślepo lunatykować. jednak prawdziwym sprawdzianem dla Ciebie będzie moment  kiedy do Ciebie przybiegnie z mokrymi od ocierania łez  rękawami i łamiącym się głosem  a Ty zamiast go przytulić każesz mu czcigodnie spierdalać ze świadomością  że wywróżyłaś mu nieszczęście na które sobie zasłużył.

abstracion dodano: 20 luty 2011

życzysz mu najgorszego twierdząc, że Twoje serce przestało ślepo lunatykować. jednak prawdziwym sprawdzianem dla Ciebie będzie moment, kiedy do Ciebie przybiegnie z mokrymi od ocierania łez, rękawami i łamiącym się głosem, a Ty zamiast go przytulić każesz mu czcigodnie spierdalać ze świadomością, że wywróżyłaś mu nieszczęście na które sobie zasłużył.

zajdź mi za skórę  a podepczę Twoją ambicję jak czerwony  plastikowy kubek po wódce niczym z amerykańskiego party.

abstracion dodano: 20 luty 2011

zajdź mi za skórę, a podepczę Twoją ambicję jak czerwony, plastikowy kubek po wódce niczym z amerykańskiego party.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć