głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika im_lethal

stałam tak w ciszy i patrzyłam jak odchodzi  chociaż łzy sprawiały  że widziałam coraz mniej.   wróć  krzyknęłam  ale odpowiedziała mi tylko cisza. usiadłam na śniegu i miałam wrażenie  że moje serce pęka na miliony drobnych kawałków   że oddychanie sprawia mi ból tak wielki  że wybawieniem byłaby śmierć. on nie wracałam i wiedziałam  że już nigdy tego nie zrobi. co miałam zrobić? co powiedzieć? nabrałam śniegu w dłonie i przyłożyłam sobie do twarzy  chciałam nie czuć nic. Nie chciałam już żyć  oddychać  nie chciałam chodzić już dłużej po tym świecie. uniosłam głowe do góry i przeklinałam boga.   Adrian proszę wróć.  ale jego już nie było. on nie był już mój  szedł teraz własnymi ścieżkami  zostawiając mnie samej sobie. bolało  cholernie.

wypruta_z_uczuc dodano: 2 kwietnia 2013

stałam tak w ciszy i patrzyłam jak odchodzi, chociaż łzy sprawiały, że widziałam coraz mniej. - wróć- krzyknęłam, ale odpowiedziała mi tylko cisza. usiadłam na śniegu i miałam wrażenie, że moje serce pęka na miliony drobnych kawałków,, że oddychanie sprawia mi ból tak wielki, że wybawieniem byłaby śmierć. on nie wracałam i wiedziałam, że już nigdy tego nie zrobi. co miałam zrobić? co powiedzieć? nabrałam śniegu w dłonie i przyłożyłam sobie do twarzy, chciałam nie czuć nic. Nie chciałam już żyć, oddychać, nie chciałam chodzić już dłużej po tym świecie. uniosłam głowe do góry i przeklinałam boga. - Adrian proszę wróć.- ale jego już nie było. on nie był już mój, szedł teraz własnymi ścieżkami, zostawiając mnie samej sobie. bolało, cholernie.

  Przychodzi dzień gdy masz mnóstwo wolnego czasu na który tak czekałaś. I paradoksalnie okazuje się  że leżysz w łóżku z bałaganem w głowie i w pokoju  bo jedyne co chciałabyś zrobić ze swoim czasem to podzielić się nim z tą osobą której obok Ciebie już nie ma.

siemamordox3 dodano: 2 kwietnia 2013

"-Przychodzi dzień gdy masz mnóstwo wolnego czasu na który tak czekałaś. I paradoksalnie okazuje się, że leżysz w łóżku z bałaganem w głowie i w pokoju, bo jedyne co chciałabyś zrobić ze swoim czasem to podzielić się nim z tą osobą której obok Ciebie już nie ma."

Jesteś Genialna  .  Podziwiam    teksty siemamordox3 dodał komentarz: Jesteś Genialna *.* Podziwiam ;) do wpisu 2 kwietnia 2013
Miałem marzenia i plany. Podobno człowiek  który się ich wyzbywa przestaję być człowiekiem. Zaczyna się cofać emocjonalnie i duchowo  stając się maszyną. Po prostu umiera. Miałem to  miałem szczęście i nawet uśmiech na twarzy. Miałem chwile  które mogłyby posłużyć do scenariusza filmu czy to horroru  romansu  a może komedii. Miałem serce  może chore  ale było. Miałem duszę  trochę zagubioną i rozmarzoną  ale zachwycała  gdy wgłębiałeś się w nią. Dziś  teraz  mam rany i blizny. Roztrzaskane serce i podartą duszę. Zranioną nadzieję i zgwałconą wiarę. Marzenia prysły jak czar tamtych dni. A plany  kurwa  przecież i tak je chuj strzeli. A co będzie jutro? Jutro będzie kolejny dzień. Kolejny  który nie zmieni zupełnie nic. I choć chciałbym przestać się gubić w ciemnościach wnętrz mojego ciała  nie potrafię. Potrzebuję Słońca. Słońca  które ogrzeje i rozświetli mnie. Ale czy dziurawy Księżyc może prosić o Słońce?

skejter dodano: 2 kwietnia 2013

Miałem marzenia i plany. Podobno człowiek, który się ich wyzbywa przestaję być człowiekiem. Zaczyna się cofać emocjonalnie i duchowo, stając się maszyną. Po prostu umiera. Miałem to, miałem szczęście i nawet uśmiech na twarzy. Miałem chwile, które mogłyby posłużyć do scenariusza filmu czy to horroru, romansu, a może komedii. Miałem serce, może chore, ale było. Miałem duszę, trochę zagubioną i rozmarzoną, ale zachwycała, gdy wgłębiałeś się w nią. Dziś, teraz, mam rany i blizny. Roztrzaskane serce i podartą duszę. Zranioną nadzieję i zgwałconą wiarę. Marzenia prysły jak czar tamtych dni. A plany, kurwa, przecież i tak je chuj strzeli. A co będzie jutro? Jutro będzie kolejny dzień. Kolejny, który nie zmieni zupełnie nic. I choć chciałbym przestać się gubić w ciemnościach wnętrz mojego ciała, nie potrafię. Potrzebuję Słońca. Słońca, które ogrzeje i rozświetli mnie. Ale czy dziurawy Księżyc może prosić o Słońce?

Mamusiu  gdybyś wiedziała o wszystkich moich tajemnicach  bardzo byś się na mnie zawiodła. Może to jednak lepiej  że o niczym nie wiesz? Może to lepiej  że nie widzisz mojego roztrzaskanego serca  bo pewnie Twoje upadłoby z taką samą mocą tuż obok mojego. To może lepiej  że nie słyszysz jak płaczę  bo pewnie martwiłabyś się  a na Twojej twarzy tak rzadko gości uśmiech. Mamusiu  przepraszam  że wracam do domu zbyt późno i okłamuję Cię  gdzie idę. Nie chcę  abyś się o mnie bała  Twoje zdrowie jest dla mnie najcenniejszym skarbem. Przepraszam za wszystkie kłótnie i za to  że nigdy nie potrafię przyznać się do winy. Mamusiu  przepraszam  że Cię nie doceniam... szukam bliskich w obcych osobach  które wciąż mnie ranią  podczas gdy ta najbliższa osoba siedzi tuż za ścianą i tęskni za swoją małą córeczką  która przychodziła bezinteresownie  aby się przytulić. Przepraszam  że nie jestem idealna i że nie potrafię powiedzieć Ci tego wszystkiego prosto w oczy...   welcometoreality

siemamordox3 dodano: 2 kwietnia 2013

Mamusiu, gdybyś wiedziała o wszystkich moich tajemnicach, bardzo byś się na mnie zawiodła. Może to jednak lepiej, że o niczym nie wiesz? Może to lepiej, że nie widzisz mojego roztrzaskanego serca, bo pewnie Twoje upadłoby z taką samą mocą tuż obok mojego. To może lepiej, że nie słyszysz jak płaczę, bo pewnie martwiłabyś się, a na Twojej twarzy tak rzadko gości uśmiech. Mamusiu, przepraszam, że wracam do domu zbyt późno i okłamuję Cię, gdzie idę. Nie chcę, abyś się o mnie bała, Twoje zdrowie jest dla mnie najcenniejszym skarbem. Przepraszam za wszystkie kłótnie i za to, że nigdy nie potrafię przyznać się do winy. Mamusiu, przepraszam, że Cię nie doceniam... szukam bliskich w obcych osobach, które wciąż mnie ranią, podczas gdy ta najbliższa osoba siedzi tuż za ścianą i tęskni za swoją małą córeczką, która przychodziła bezinteresownie, aby się przytulić. Przepraszam, że nie jestem idealna i że nie potrafię powiedzieć Ci tego wszystkiego prosto w oczy... / welcometoreality
Autor cytatu: welcometoreality

miło  3 teksty wypruta_z_uczuc dodał komentarz: miło ;3 do wpisu 2 kwietnia 2013
hahahahaha dzięki :D teksty wypruta_z_uczuc dodał komentarz: hahahahaha dzięki :D do wpisu 2 kwietnia 2013
dzięki :  nie sądziłam  że tak mnie polubisz :P teksty wypruta_z_uczuc dodał komentarz: dzięki :* nie sądziłam, że tak mnie polubisz :P do wpisu 2 kwietnia 2013
  puk puk  strach puka do drzwi otwiera mu odwaga a tam nikogo nie ma. różnica między mną teraz  a mną kiedyś jest taka  że kiedyś bałam się i nie robiłam  dzisiaj się boje i robię. nauczyłam się żyć ze strachem  traktować go jak sprzymierzeńca. Prawdziwy wojownik to człowiek  który zmierza się sam ze sobą. oni mówią tak 'jak pokonasz sam siebie to nikt ci już nigdy nie stanie na drodze.' człowiek ma prawo się bać  bo tylko idiota się nie boi. strach jest sprzymierzeńcem człowieka  ponieważ pozwala być uważnym i czujnym  jeżeli nauczymy się z nim żyć to tak naprawdę wszystko w naszym życiu się zmienia. czym jest odwaga? to cztery elementy pierwszy to zaufanie do siebie. a jak nie dam rady? dam. a jak się przewróce? to się podniose. a jak nie? poleże. drugi  ryzyko. nie ma możliwości zrobienia czegokolwiek bez ryzyka  ale żeby zaryzykować trzeba zaufać sobie. trzecim  są decyzje. nie mielibyśmy niczego bez podjęcia odpowiednich kroków. ostatni element to ryzyko. robienie czegoś z pasją

im_lethal dodano: 2 kwietnia 2013

- puk puk- strach puka do drzwi otwiera mu odwaga a tam nikogo nie ma. różnica między mną teraz, a mną kiedyś jest taka, że kiedyś bałam się i nie robiłam, dzisiaj się boje i robię. nauczyłam się żyć ze strachem, traktować go jak sprzymierzeńca. Prawdziwy wojownik to człowiek, który zmierza się sam ze sobą. oni mówią tak 'jak pokonasz sam siebie to nikt ci już nigdy nie stanie na drodze.' człowiek ma prawo się bać, bo tylko idiota się nie boi. strach jest sprzymierzeńcem człowieka, ponieważ pozwala być uważnym i czujnym, jeżeli nauczymy się z nim żyć to tak naprawdę wszystko w naszym życiu się zmienia. czym jest odwaga? to cztery elementy pierwszy to zaufanie do siebie. a jak nie dam rady? dam. a jak się przewróce? to się podniose. a jak nie? poleże. drugi- ryzyko. nie ma możliwości zrobienia czegokolwiek bez ryzyka, ale żeby zaryzykować trzeba zaufać sobie. trzecim- są decyzje. nie mielibyśmy niczego bez podjęcia odpowiednich kroków. ostatni element to ryzyko. robienie czegoś z pasją

Każdy ma swoje Westerplatte. Coś takiego  czego musi bronić i za nic nie odda.

siemamordox3 dodano: 2 kwietnia 2013

Każdy ma swoje Westerplatte. Coś takiego, czego musi bronić i za nic nie odda.

http:  moblo.pl profile wypruta z uczuc   wbijajcie czytajcie i jak Was się spodoba  obserwujcie :

im_lethal dodano: 2 kwietnia 2013

http://moblo.pl/profile/wypruta_z_uczuc wbijajcie czytajcie i jak Was się spodoba, obserwujcie :*

czemu zawsze jest tak  że nie doceniamy ludzi  którzy zrobią dla nas wszystko  a kochamy tych  którzy mają nas w dupie? nie mówie  że jestem wyjątkowa  bo popełniłam ten sam błąd. Sądze jednak  że to wyszło mi na dobre  bo po tym wszystkim doceniłam te osoby dwa razy bardziej. Mimo wszystko  kiedy mój przyjaciel wyznał mi miłość  nie byłam wstanie powiedzieć ' ja ciebie też '. Może żeby kochać potrzebuje jakiegoś wyzwania? Przecież tamtego kochałam bezgranicznie  a on nigdy tego nie odwzajemniał  nie patrzył na mnie  nie pisał. Mój przyjaciel zawsze był przy mnie  interesował się moim życiem  a mimo to nic oprócz braterskiej miłości nie czułam. Czemu tak jest? nie wiem  boli mnie to  że tak go ranię  ale taka jestem. Być może właśnie przez takie coś każdy uczuciowy facet staje się skurwsynem  a tego nie chcę  nie przeze mnie. Boli mnie to.      wypruta z uczuc

im_lethal dodano: 2 kwietnia 2013

czemu zawsze jest tak, że nie doceniamy ludzi, którzy zrobią dla nas wszystko, a kochamy tych, którzy mają nas w dupie? nie mówie, że jestem wyjątkowa, bo popełniłam ten sam błąd. Sądze jednak, że to wyszło mi na dobre, bo po tym wszystkim doceniłam te osoby dwa razy bardziej. Mimo wszystko, kiedy mój przyjaciel wyznał mi miłość, nie byłam wstanie powiedzieć ' ja ciebie też '. Może żeby kochać potrzebuje jakiegoś wyzwania? Przecież tamtego kochałam bezgranicznie, a on nigdy tego nie odwzajemniał, nie patrzył na mnie, nie pisał. Mój przyjaciel zawsze był przy mnie, interesował się moim życiem, a mimo to nic oprócz braterskiej miłości nie czułam. Czemu tak jest? nie wiem, boli mnie to, że tak go ranię, ale taka jestem. Być może właśnie przez takie coś każdy uczuciowy facet staje się skurwsynem, a tego nie chcę, nie przeze mnie. Boli mnie to. ;( //wypruta_z_uczuc

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć