 |
|
mówisz jaki jestem, a nic nie wiesz o mnie. nie wiesz o czym chce zapomnieć w jakiej jestem formie.
|
|
 |
|
długo potrafiłabym o nim opowiadać. o jego przenikliwym spojrzeniu, o najpiękniejszym uśmiechu. o sposobie w jaki mnie przytula czy całuje. o jego zaletach, przyzwyczajeniach czy nawet o słabościach. długo mogłabym mówić z jaką delikatnością mnie dotyka i z jaką czułością wypowiada słodkie słówka. mogłabym o nim mówić bez końca,
nazywając go jedynym szczęściem i całym światem :*
|
|
 |
|
nie wyobrażam sobie dnia spędzonego bez niego. nie chcę nigdy próbować żyć oddzielnie. nie możemy dopuścić do tworzenia świata od nowa, osobno. nigdy nie możemy sobie pozwolić na niebycie razem.
|
|
 |
|
uczucia są sztywne, w sumie są bez znaczenia.. na początku jest spoko, później zostają wspomnienia.
|
|
 |
|
Chce żeby cały czas coś pchało mnie do przodu,
aby to co w trudnych chwilach przywracało mnie do pionu.
|
|
 |
|
jak to nazwać, kiedy chce Ci się płakać, a nie możesz? kiedy roznosi Cię gniew, ale jesteś spokojny? kiedy smutek rozrywa Ci serce, a mimo to, wciąż się uśmiechasz?
|
|
 |
|
Jedna chwila może dać mi szybko szczęście, ale może też w sekundę zabrać to, co najcenniejsze.
|
|
 |
|
gdy patrzę w Twoje oczy - dobrze wiem, że mam szczęście,
kocham Cię za to, że po prostu ze mną jesteś.
|
|
 |
|
Chcę Ci dać co najlepszego mam w sobie, nie wiem dlaczego to robię,
pewnie dlatego, że to wciąż siedzi w mojej głowie.
|
|
 |
|
Chodzi sobie gdzie chcę, kiedy chcę i z kim chcę. Ja dowiaduję się najczęściej jako ostatnia, a potem idę i sama zapijam ryja na jakiejś imprezie. Coraz częściej wlewam w siebie alkohol byleby tylko nie myśleć, że osoba, którą kocham rani mnie coraz częściej. Potem się godzimy i chwilowo jest dobrze, a potem znowu wybucham płaczem z bezsilności. Pozdrawiam mój związek./esperer
|
|
 |
|
Tak ciężko uwierzyć, że to tylko chwilowy kryzys, bo te momenty już za bardzo bolą, a rany nie chcą się goić, bo ciągle posypujemy je solą./esperer
|
|
 |
|
Masz tą swoją kariere, masz za to kasę, masz to swoje pozorne szczęście. Pamiętaj, nie czuje zawiści , w końcu kiedyś Cię kochałam / samowystarczalna
|
|
|
|