 |
|
No i po co Ci to wszystko było? Na cholerę sobie wyobrażałeś za wiele, planowałeś przyszłość z moim udziałem? Co Cię ugryzło, że postanowiłeś się zakochać, oddać mi cząstkę siebie i zapamiętywać każdy, nawet mój najmniej zauważalny nawyk? Nie wiem po co Ci w głowie dźwięk mojego głosu, kolor moich oczu czy smak mojej skóry. Zjebałeś. Miałeś się nie przyzwyczajać, mówiłam,że ja zawsze odchodzę. Raz w życiu zostałam i moje serce nie wyszło z tego cało, drugi raz nie popełnię tego błędu./esperer
|
|
 |
|
Tęsknie już w momencie,w którym zatrzasnę za nim drzwi.Myśle o nim kiedy siedzi tuż obok.Uśmiecham się sama do siebie na samo nasze wspomnienie..Wyobrazam sobie nasze życie planując każdy drobny szczegół najlepiej jak tylko się da. Może to źle-na pewno za wcześnie, ale miło pomarzyć o czymś co w chwili obecnej jest realne tak jak trwajace dla mnie wakacje.Czy kocham ? Za wcześnie by to stwierdzić,bo przecież nie jest to słowo, które można rzucić tako na wiatr. Ale wiem jedno. Zależy mi na nim niż na kimkowiek innym.To właśnie on sprawił, że po trzech latach znów zaczęłam wierzyć w miłość i szczęśliwe zakończenie.Czy to przetrwa ? Nie wiem, ale z całego serce tego pragnę.. || pozorna
|
|
 |
|
Sory, ale serca już nie pożyczam./esperer
|
|
 |
|
Zerwał ze mną, ale to niczego nie zmienia, bo on wcale nie musi kochać mnie, abym ja mogła kochać jego. On nie musi troszczyć się o mnie,abym ja martwiła się o niego. Nie potrzebuję niczyjej pomocy, bo moje serce i tak należy do niego, nawet jeśli jego gdzieś zabłądziło./esperer
|
|
 |
|
A gdyby... Gdyby było coś innego, byłabym innym człowiekiem, miałabym inne radości i problemy. Nie poznałabym wrogów, ale też nie wiedziałabym o przyjaciołach. Nie gdybam, jest to co jest, a znając moje szczęście inne życie też byłoby zjebane./esperer
|
|
 |
|
Mam to gdzieś, że patrzysz się na mnie, bo mam kolczyki na mordzie, bo wiecznie mam słuchawki na uszach i jak na dziewczynę sporo przeklinam. W dupie mam Twoje zdanie i chore opinie. Nawet mnie nie znasz, nie wiesz ile przeżyłam, co mnie boli, a co cieszy. Nie wiesz do czego chcę wrócić, a co wydrapać z serca. Pierdol się, po prostu. Zajmij sobą, swoim oklepanym życiem, a jeśli nie możesz się na mnie napatrzeć, to może wyślę ci zdjęcie pocztą? Widzisz, to moje życie, tylko moje. To ja dostaję od niego po pysku, to ja podnoszę się z gleby i ocieram krew z ciała. Nie umrzesz za mnie, więc nie próbuj się wpierdalać./esperer
|
|
 |
|
Nikt jej nie znał. Wszyscy widzieli tylko jej maskę, którą tak szczelnie się opatulała. W istocie, nie robiła tego, by odizolować się od ludzi, tylko w obronie przed rzeczywistością, której potężne macki popychały ją w bezdenną przepaść. Zawsze jednak była sama. Nikt nigdy nie próbował przebić się przez gruby mur jej smutku.
|
|
 |
|
Nie jednemu o wielu lat, najbliższych ziomów brak.
|
|
 |
|
Moja moc jest zamknięta jak statek w butelce,
Wypuść Go na morze, a kapitanem będzie serce.
|
|
 |
|
"To już minęło, ten klimat, ten luz.
Ci wspaniali ludzie nie powrócą już"
|
|
 |
|
Nie chcę tęsknić, bo wiem,że Ty masz w dupie. Bez sensu jest czekać, skoro stoję ostatnia w kolejce, a przede mną kumple, fajki i alkohol. Ważniejszy jest dla Ciebie buh z lufki niż buh mojego oddechu w Twoje usta./esperer
|
|
 |
|
Myśli, że Bóg o nim zapomniał, bo ćpa i piję. Myśli, że wszyscy go nienawidzą, bo urywa mu się film. Mówił,że jestem jego życiem, a więc życie kocha go najmocniej na świecie, nie chowa urazy i zawsze czeka./esperer
|
|
|
|