 |
|
a ty trzymaj się mocno, przesłanie jest proste bo życie pędzi na zakrętach jak rollercoster
|
|
 |
|
czułem przez tyle lat tyle, a nie czułem nic, tak naprawdę chcę kochać chwile
|
|
 |
|
widziałem taką radość, że nie potrafię opisać,
słowa gubią urok i górą wydaje się być cisza
|
|
 |
|
i zanim zasnę to widzę zawsze to w Twoich oczach, że mnie kochasz
|
|
 |
|
O, jak dobrze być pierdolniętym w głowę
Patrzeć na czarno biały świat, widzieć tylko tą lepszą połowę
Gdy wokół ludzie normalni, nie pozwolę szarą normalnością się nakarmić.
|
|
 |
|
Mój optymizm mógłby być usprawiedliwiony
Ale ja widzę , że świat już prawie runął i co ?
I mam kurwa dobry humor!
|
|
 |
|
Uliczni poeci, zdolni wybitnie, jak może umrzeć coś, co tak pięknie kwitnie!
|
|
 |
|
Konkurencja nie depcze po piętach
Gorzej - ona gryzie w łydkę.
|
|
 |
|
"Znam świat co mnie struł i nie ufam ludziom z góry,
Chcesz spaść ze mną w dół by później wznieść się pod chmury"
|
|
 |
|
"Mam twarz pełną skruchy, bo nie tak chciałem tu żyć"
|
|
 |
|
"Brat powiedz, co masz z życia
Ja mam parę ran nie do zszycia"
|
|
 |
|
wiesz dlaczego tak uparcie się Ciebie trzymałam ? tak bezsensownie o Tobie ciągle mówiłam, myślałam ? Bo przerażała mnie myśl, że gdy Ty się skończysz to zostanę całkiem sama. tak nieciekawa, nudna, bez nadziei i złudzeń. taka prozaicznie codzienna, że aż do wyrzygania.
|
|
|
|