 |
|
Naćpałem się wczoraj, dzisiaj znów będę żałował
I znów jej zapach chciałbym mieć na dłoniach,
Znów musiałem zmarnować szansę, a
Kurwa, miałem być dorosły, zamiast tego mam delire,
Ból głowy i nie mam forsy.
|
|
 |
|
Plotki gonią plotki, taka branża.
|
|
 |
|
Była jedna, jedna jak niejedna by chciała tak.
Dziś już nie ma tak i nie ma szans, i nara.
|
|
 |
|
Ty wiem, że pamiętasz jak pierwszy raz jej odpalałeś skręta
i jak mówili, że ten co ją będzie miał to szczęściarz.
Tylko słuchałeś jak mówili, że jest ideałem,
obserwowałeś i myślałeś jestem nikim dla niej.
I jak się czułeś, kiedy wykonała pierwszy krok
i to ona się spytała czy Ty chcesz być z nią
i wiem, że wtedy była miazga na bani,
bo poczułeś, że możesz przenosić miasta rękami
i gdy kolesie zazdrościli, kiedy szliście za rękę
Ty się nie odwracałeś i życie jest piękne.
|
|
 |
|
nie oddzywałam się z ojcem przez miesiąc, matka gnębiła mnie żebym go przeprosiła. Bałam się, że odejdzie i nie będzie chciał mnie słuchać, wiedziałam że to będzie niesamowicie boleć. Jednak bardziej zabolało mnie to jak po tym jak go przeprosiłam wydarł się "Zobaczymy kurwa jak Ty będziesz miała dzieci, nie tak Cię wychowałem, żebyś teraz tak się zachowywała i oddzywała do mnie" odszedł i rzucił tylko "ja się kurwa do niej oddzywać nie musze" . Szybko chciałam wyjść z domu, jak najdalej,jednak mama złapała mnie za rękę żebym została jednak nie mogłam. Wyszłam, idąc przed siebie, zastanawiałam się czemu to wszystko zwaliło się na mnie, rodzina, szkoła, życie prywatne, płakałam nie wierząc że może być aż tak źle, że to wszystko spierdoliło się w tak krótkiej chwili /olkin
|
|
 |
|
przez Niego nauczyłam się palić, a także częściej piłam do nieprzytomności, to przez niego chciałam nie czuć nic, to przez Niego zaczęłam spacerować wieczorem, mniej spać, pić więcej kawy. To przez niego kłóciłam się z rodzicami i znajomymi, to dla niego zostawiłam swoich przyjaciół, to przez niego zniszczyłam sobie psychike, zaczęłam więcej rozkminiać, płakać gdy tylko miałam chwile słabości. Nigdy nie zrozumiecie ile można poświęcić, dla osobnika płci przeciwnej, ile można stracić a jak mało zyskać / olkin
|
|
 |
|
Idę na balkon w ręku szlug, telefon w drugiej. Napisałabym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów. Zadzwoniłabym do Ciebie ale wiem, że tego nie chcesz., wybełkotałała, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknie..
|
|
 |
|
Byłam pijana, ledwo stałam na nogach, prawie na nic nie miałam siły, jedynie co byłam w stanie wtedy zrobić, to wykrzyczeć, że cię kurwa kocham. na to zawsze mam siłę..
|
|
 |
|
lepiej wpadnij, polej, zapijemy smutek. on i tak wróci z jutrem. wypijmy za - tych kilka lat, kilka miejsc, kilka dziewuch, kilka walk, kilka spięć i kolegów. za łajdaków jak ja, za tych kilka problemów, może za kilka lat już nie będzie sensu pić
|
|
 |
|
życie potrafi ranić jak ludzie którym ufamy mimo że obiecywali że zawsze już będą z nami
|
|
 |
|
najłatwiej obwinić ,trudniej zrozumieć
|
|
 |
|
nigdy nie wracaj do starej miłości , to jak czytanie książki w kółko gdy już wiesz jak się skończy . /net
|
|
|
|